Proces ma charakter etapowy. Dokumenty Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ potwierdzają, że w marcu 2026 r. Światowe Forum Harmonizacji Przepisów dotyczących Pojazdów zatwierdziło kolejne kategorie zamienników LED przeznaczonych do stosowania zamiast tradycyjnych źródeł światła. Dotyczy to m.in. kategorii H8, H16 i HB4. Prace nad następnymi grupami są kontynuowane.
Retrofity LED w starszych samochodach coraz bliżej szerszego dopuszczenia
Problem dotyczy przede wszystkim milionów starszych samochodów wyposażonych w reflektory halogenowe. Ich właściciele od lat mogą kupić zamienniki LED odpowiadające wymiarami tradycyjnym żarówkom, jednak samo dopasowanie do gniazda nie oznacza jeszcze, że takie źródło światła można zgodnie z prawem zamontować w każdym samochodzie.
O dopuszczeniu decydują wymagania homologacyjne. Reflektor wraz ze źródłem światła musi zapewniać określony rozkład wiązki, odpowiednią światłość, barwę i granicę światła oraz cienia. Chodzi przede wszystkim o to, aby poprawa widoczności kierowcy nie odbywała się kosztem oślepiania osób jadących z przeciwka.
Właśnie dlatego prace prowadzone w ramach UNECE koncentrują się nie tylko na zastosowaniu technologii LED, ale na ustaleniu parametrów, które pozwalają uznać nowe źródło za rzeczywisty odpowiednik wcześniejszej żarówki halogenowej. W dokumentach dotyczących kategorii LEDr określono szczegółowo m.in. wymiary źródła, położenie elementów emitujących światło, strumień świetlny i rozkład światłości.
H8, H16 i HB4 już z kolejnym krokiem w przepisach UNECE
Istotny etap został zakończony w marcu 2026 r. W dokumentacji UNECE pojawiły się kategorie zamienników LED H8, H16 oraz HB4. Zostały one przypisane do grupy źródeł LED przeznaczonych do użycia w lampach homologowanych wcześniej dla odpowiadających im źródeł żarowych.
Nie jest to przy tym całkowicie nowy mechanizm. W przepisach funkcjonowała już kategoria H11 LEDr. Rozszerzenie katalogu pokazuje jednak kierunek zmian: zamiast dopuszczeń ograniczonych do pojedynczych modeli samochodów system ma coraz szerzej opierać się na ujednoliconych wymaganiach homologacyjnych.
Według informacji przedstawionych wcześniej przez Ministerstwo Infrastruktury i opublikowanych przez Dziennik.pl prace podzielono na kilka etapów. Rok 2026 ma dotyczyć przede wszystkim źródeł stosowanych w przednich światłach przeciwmgielnych, kolejny etap obejmuje światła drogowe, a później rozwiązania przeznaczone do świateł mijania.
Ten harmonogram należy jednak rozumieć jako plan prac nad kolejnymi grupami źródeł światła, a nie jako automatyczną datę, od której każdy retrofit LED określonego typu staje się legalny w Polsce.
Kolejny etap obejmuje światła drogowe
Dokumenty UNECE z 2026 r. pokazują, że po grupie związanej ze światłami przeciwmgielnymi rozpoczęto prace nad kategoriami przeznaczonymi m.in. do świateł drogowych.
Grupa robocza wskazuje tu źródła HB3, HIR2, H9 oraz H10. W lipcu 2026 r. przygotowano formalny projekt rozszerzający katalog właśnie o te kategorie. Dokument ma zostać rozpatrywany podczas kolejnych etapów prac UNECE.
Oznacza to, że proces rzeczywiście postępuje, ale część rozwiązań nadal znajduje się na etapie projektowania i zatwierdzania. Nie można więc traktować zapowiedzi dotyczącej 2027 r. jako generalnej zgody na instalację każdego produktu oznaczonego jako LED.
Popularne LED-y H1, H4 i H7 nadal wymagają szczególnej uwagi
Największe zainteresowanie kierowców dotyczy źródeł H1, H4 i H7, ponieważ są one powszechnie stosowane w starszych samochodach. W tej części rynku sytuacja pozostaje jednak bardziej skomplikowana.
Aktualna dokumentacja UNECE dotycząca LED-owych zamienników źródeł halogenowych nie daje podstaw do stwierdzenia, że w Polsce obowiązuje już powszechne dopuszczenie dowolnych retrofitów H1, H4 czy H7. W katalogu zatwierdzonych źródeł LEDr znajdują się obecnie inne kategorie, a następne są dopiero przygotowywane.
Dlatego przy zakupie znaczenie ma nie samo oznaczenie H1, H4 czy H7 na opakowaniu, lecz homologacja konkretnego produktu oraz zakres, w jakim może być on stosowany.
Na rynku można również spotkać rozwiązania mające krajowe dopuszczenia obowiązujące np. w Niemczech lub Austrii. Nie należy automatycznie utożsamiać ich z homologacją uznawaną na podstawie regulaminów UNECE. Dokument obowiązujący w jednym państwie nie zawsze daje możliwość legalnego stosowania produktu w Polsce.
Nieprawidłowe światła mogą oznaczać zatrzymanie dowodu rejestracyjnego
Do czasu rozszerzenia przepisów kierowcy korzystający z niezgodnych z wymaganiami źródeł światła muszą liczyć się z konsekwencjami podczas kontroli drogowej oraz badania technicznego.
Policja informowała już o przypadkach zatrzymywania dowodów rejestracyjnych pojazdów wyposażonych w oświetlenie niespełniające obowiązujących wymagań. Funkcjonariusze mogą zakwestionować oświetlenie, jeżeli jego stan techniczny lub sposób działania naruszają przepisy albo stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Prawo o ruchu drogowym pozwala na zatrzymanie dowodu rejestracyjnego m.in. wtedy, gdy stan techniczny pojazdu zagraża bezpieczeństwu albo narusza wymagania dotyczące jego wyposażenia.
Kwestia może również wyjść na jaw podczas okresowego badania technicznego. Diagnosta ocenia nie tylko to, czy reflektor świeci, lecz również jego zamocowanie, barwę światła, działanie źródła oraz prawidłowość wiązki. Poważna usterka może oznaczać negatywny wynik badania.
Negatywne badanie techniczne samochodu i 14 dni na naprawę
Jeżeli podczas badania technicznego zostanie stwierdzona usterka zakwalifikowana jako poważna, samochód nie otrzyma pozytywnego wyniku badania. Właściciel musi usunąć wskazane nieprawidłowości.
W praktyce może chodzić nie tylko o sam brak światła, ale również o nieprawidłową barwę, niewłaściwie zamocowany reflektor, uszkodzony odbłyśnik albo wadliwy rozkład wiązki. W przekazanym materiale wskazano również m.in. brak wyraźnej granicy światła i cienia jako jedną z nieprawidłowości spotykanych podczas badań technicznych.
Jeżeli kierowca usunie usterkę i wróci do tej samej stacji kontroli pojazdów w ciągu 14 dni, ponowne badanie może zostać ograniczone do elementów, które wcześniej zakwestionował diagnosta.
Nowe przepisy LED nie oznaczają zgody na dowolną przeróbkę reflektora
Zmiana podejścia do retrofitów LED jest ważna, ale nie oznacza odejścia od homologacji. Wręcz przeciwnie: celem prac UNECE jest stworzenie takich kategorii źródeł LED, które będą mogły zastępować odpowiednie źródła halogenowe bez pogorszenia parametrów całej lampy.
Grupa robocza UNECE odpowiedzialna za zamienniki i retrofity wskazuje, że po zakończeniu prac nad grupą stosowaną w przednich światłach przeciwmgielnych kolejnym etapem są źródła dla świateł drogowych. Następne kategorie mają być wprowadzane sukcesywnie.
Dla właściciela starszego samochodu oznacza to przede wszystkim konieczność sprawdzenia oznaczeń homologacyjnych konkretnego produktu. Sam fakt, że LED pasuje mechanicznie w miejsce halogenu i daje więcej światła, nie przesądza jeszcze o jego zgodności z przepisami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.