Auto zapaliło się podczas jazdy
Na 229. kilometrze drogi, na nitce w stronę Warszawy, zapalił się samochód dostawczy. Dym zaczął wydobywać się spod maski podczas jazdy, więc kierowca zjechał na pobocze i przy pomocy ręcznej gaśniczy próbował sam ugasić ogień.
Samochodu nie udało się uratować
Na miejsce zostały skierowane dwie jednostki OSP Tuszyn i jedna OSP Tuszyn-Las. Pojawiła się też policja i zespół ratownictwa medycznego.
Samochodu nie udało się uratować. Na szczęście ani kierowcy, ani nikomu innemu nic się nie stało. Na czas akcji gaśniczej w miejscu zdarzenia przejazd był utrudniony.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.