reklama

Trener Widzewa: Dołącza do nas nowy zawodnik

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: Dołącza do nas nowy zawodnik - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Aleksandar Vuković

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światPrzychodzi do nas nowy zawodnik, Dani Silva. To wartościowy piłkarz, w dłuższej perspektywie nam pomoże - mówi przed meczem z Koroną Aleksandar Vuković.
reklama

Widzew zrewanżuje się Koronie?

W środę Widzew zagra pierwszy mecz w tej edycji Pucharu Polski. Łodzianie wracają do gry bardzo szybko, bo przecież w niedzielę mierzyli się z Lechem Poznań. Teraz podejmą u siebie Koronę Kielce, z którą niedawno przegrali w starciu ligowym. 

- Dobrze jest grać jak najszybciej po takim meczu jak ten z Lechem. Wiadomo, czasem trzeba ochłonąć, ale najważniejsza jest reakcja zespołu po takiej porażce. Myślę, że dobrze, że mamy taką okazję. Nie spodziewam się jakiejś dużej zmiany w grze, choć oczywiście jeśli chodzi o składy to zmiany pewnie będą. 

We wtorek oficjlanie z llubem pożegnał się Angel Baena. Nieoficjalnie było wiadome, że do drużyny dołączy Dani Silva. Potwierdził to sam Vuković. 

reklama

- Odchodzi od nas zawodnik, który odgrywał ważną rolę. Potrzebował jednak zmiany i na nią nalegał. Musiałem uszanować ten fakt. Mamy sporo ludzi na skrzydłach. Nie wszyscy oni są jednak gotowi na 90. minut gry. Staram się jednak wyciągnąć z zespołu jak najwięcej. 9 września kończy się okno i wtedy będziemy mieć zamkniętą kadrę. Trochę się dzieje obecnie. Przychodzi do nas nowy zawodnik, Dani Silva. To wartościowy piłkarz, w dłuższej perspektywie nam pomoże.mówi "Vuko".

W starciu z Koroniarzami na pewno będzie zmiana w bramce RTS-u. 

- W meczu z Koroną będzie bronić Veljko Ilić.  Nie jest to jednak decyzja spowodowana błędem Bartka Drągowskiego w meczu z Lechem. Podjęliśmy taką decyzję wcześniej. Chcemy, żeby w pucharze bronił Ilić. 

reklama

Szkoleniowiec odniósł się jeszcze do ostatnich wyników drużyny. 

- Mogliśmy tu dziś siedzieć w innych nastrojach. Nie podyktowano nam rzutu karnego w meczu ze Śląskiem, przegraliśmy z Lechem przez fatalny błąd w końcówce, wtedy optyka byłaby inna. Nie możemy się załamywać i widzieć wszystkiego w ciemnych barwach - dodał.

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo