reklama

Chory kibic ŁKS-u potrzebuje pomocy, fani Widzewa też ruszyli do akcji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Chory kibic ŁKS-u potrzebuje pomocy, fani Widzewa też ruszyli do akcji - Zdjęcie główne
Autor: siepomaga.pl | Opis: Olek Sitarz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKibice ŁKS-u i Widzewa zjednoczyli się, by wspomóc 11-letniego kibica klubu z al. Unii. Chłopiec potrzebuje nowego wózka.
reklama

"SMA typu I odbiera Olkowi dzieciństwo! Potrzebne środki na nowy wózek! Pomóż!" - brzmi tytuł zbiórki na portalu siepomaga.pl. 

Kibic ŁKS-u cierpi na SMA

"Olek od najmłodszych lat toczy nierówną walkę z niewyobrażalnym przeciwnikiem – SMA, czyli rdzeniowym zanikiem mięśni typu 1. Choroba odebrała mu beztroskie, „zwyczajne” dzieciństwo, ale nie odebrała mu tego, co najważniejsze: uśmiechu, woli walki i siły ducha. Każdy dzień to nieustanna walka o jego sprawność i bezpieczeństwo. Codzienność naszego syna wypełnia rehabilitacja, godziny ćwiczeń, ogromnego wysiłku i determinacji. Od lat porusza się na wózku elektrycznym, specjalnie dostosowanym do jego potrzeb (indywidualne siedzisko, peloty, czuły joystick). Gdy pierwszy raz wsiadł do swojego „elektryka”, poczuł się prawdziwie wolny i niezależny. Mógł sam wybrać kierunek jazdy"

reklama

- czytamy w opinie zbiórki. 

Chłopiec, który kibicuje ŁKS-owi, potrzebuje nowego wózka, bo ten, dzięki któremu teraz się porusza, jest zbyt mały. Rodzice Olka piszą, że Olek na wózku nauczył się driftować, a nawet grać w piłkę.

"Tak, dobrze przeczytaliście, Olek naprawdę gra w piłkę! Jest to możliwe dzięki specjalnej dostawce. Czasami podwozi na kolanach lub ramie wózka zmęczoną siostrę albo koleżankę, ściga się ze znajomymi. Dzięki temu sprzętowi Olek chce wychodzić na zewnątrz i być częścią świata"

- napisali.

Rozwiń

11-latek potrzebuje nowego wózka. Siedzisko obecnego jest zbyt ciasne, a dłuższe siedzenie powoduje dyskomfort i ból.

"Bez nowego wózka nasz syn traci nie tylko wygodę, ale także bezpieczeństwo i resztki swojej samodzielności"

reklama

- piszą rodzice chłopca.

Potrzebny jest nowy wózek, który jest bardzo drogi. Udało się zdobyć część dofinansowania, ale na zakup jeszcze brakuje. Stąd internetowa zbiórka, którą  rozpropagowali kibice ŁKS-u. I przyłączyli się do niej także fani Widzewa, którzy również zaczęli wpłacać pieniądze. 

"Nie jest to duża kwota, więc szybko pójdzie. Możemy się nie lubić, dogryzać, szydzić, ale po drugiej stronie jest zawsze człowiek. Ponad podziałami"
 
- napisał na portalu X Dawid Paczo, kibic Widzewa. 
 
Kwota, jaka jest potrzebna, to około 17 tysięcy złotych. Brakuje już bardzo niewiele. Zbiórkę można znaleźć tutaj.
reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu https://lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo