ŁKS przed wielką szansą
ŁKS w 33. kolejce Betclic 1 Ligi do tej pory obserwował poczynania swoich rywali w walce o miejsca barażowe. Łodzianie do gry wchodzą jako ostatni meczem wyjazdowym z Puszczą Niepołomice. Inne spotkania ułożyły się tak, że jeśli biało-czerwono-biali wygrają, to zapewnią sobie udział w barażach przed ostatnią kolejką. Swoje mecze przegrały bowiem Polonia Warszawa, Miedź Legnica i Polonia Bytom. Na niekorzyść ŁKS-u zagrały Wieczysta i Chrobry, które wygrały, ale te zespoły w ostatniej kolejce zagrają między sobą. To oznacza, że ktoś z tej dwójki punkty straci, a może będzie remis, co byłoby najlepszym wynikiem dla ŁKS-u.
Na razie trzeba skupić się jednak na tym, co ŁKS ma do zrobienia w Niepołomicach. Ełkaesiacy zagrają z drużyną, która jesienią rozbiła ich na Stadionie Króla 3:0. Tamto spotkanie było też ostatnim dla Szymona Grabowskiego na ławce trenerskiej łódzkiego zespołu.
Puszcza sezon zaczęła bardzo źle, ale z czasem wykaraskała się z poważnych kłopotów i na ten moment jest solidną ekipą środka tabeli wciąż z szansami na baraże. To oznacza, że ŁKS nie ma co liczyć na taryfę ulgową, bo gospodarze wciąż mają o co grać. Ostatnie cztery mecze Puszczy to dwa remisy i dwa zwycięstwa. ŁKS po trzech wygranych ostatnio zremisował ze Śląskiem Wrocław.
W Niepołomicach nie zagra Kōki Hinokio, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Wraca z kolei Kacper Terlecki, który nie mógł zagrać we Wrocławiu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.