Reklama

Reklama

Emocje, walka do ostatnich sekund. Derby Łodzi dla UKS Anilana Szkoła Gortata Łódź

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport W poniedziałkowy wieczór odbył się zaległy mecz 5. kolejki Łódzkiej Ligi Juniorów. W niesamowicie emocjonującym pojedynku UKS Anilana Szkoła Gortata Łódź wygrał z UKS MSMS Victoria Łódź zaledwie jedną bramką. Spotkanie co ciekawe, rozgrywane było w… Piotrkowie Trybunalskim.

Reklama

Victoria Łódź lepsza do przerwy, ale komplet punktów zabiera Anilana

Do przerwy prowadzili zawodnicy Victorii Łódź 12:11. Jak podkreśla jeden z zawodników Anilany, wiary nigdy im nie zabrakło, a nastawienie trybun sprawiło, że szczypiorniści jeszcze bardziej chcieli udowodnić swoją wyższość nad derbowym rywalem:

Walka była do samego końca, co myślę, że pokazaliśmy. Całe trybuny były przeciwko nam, więc trzeba było im udowodnić, że Anilana musiała być górą - powiedizał Miłosz Bielecki, lewoskrzydłowy Anilany. 

Tak też było, w drugiej połowie to szczypiorniści UKS Anilana Szkoła Gortata Łódź pokazali swoja klasę i ostatecznie wygrali 25:24. Jako jedną z przyczyn porażki zawodnik Victorii wskazał węższą kadrę swojego zespołu względem Anilany:

- Zostawiliśmy kawał serca na boisku, walczyliśmy, ale niestety Anilana ma głębszą kadrę, więcej rezerwowych do zmian. Całe 60 minut graliśmy jedną siódemką z drobnymi zmianami co jakiś czas. Drużyna Anilany natomiast pozwalała sobie na bardzo częste rotacje całej siódemki i to zadecydowało. Na pewno jesteśmy bogatsi o doświadczenie - skomentował Krystian Krajewski, rozgrywający drużyny MSMS Victorii Łódź.

 

Szkoleniowiec Anilany wiedział, że derbowe starcie będzie sporym wyzwaniem, ale nie spodziewał się, że MSMS Victoria Łódź postawi aż tak trudne warunki:

Spodziewałem się, że będzie trudno, ale nie spodziewałem się, że aż tak. Do końca nie było wiadomo kto wygra, ale cieszę się, że na końcu to my schodziliśmy z parkietu jako zwycięzcy - mówił Robert Sobór. 

 

Trener wygranej drużyny zwrócił uwagę, że w jego drużynie było zdecydowanie za dużo błędów w tym starciu:

15 błędów to zdecydowanie za dużo. Derby rządzą się swoimi prawami w piłce nożnej, piłce ręcznej i każdej innej dyscyplinie. Mam wrażenie, że niektórych zawodników zjadła trochę trema i nie pokazali swoich możliwości, ale trzeba pamiętać, że to są jeszcze dzieciaki - dodał trener Sobór. 

 

W tym przypadku to całkiem zrozumiałe, bowiem hala w Piotrkowie była zapełniona przez kibiców prawie w 100%, co jest czymś zupełnie nowym jeśli chodzi o juniorskie spotkania w piłce ręcznej. 

 

Trener Victorii dumny ze swoich zawodników 

Szkoleniowiec Victorii Łódź, Michał Matyjasik pogratulował swojej drużynie postawy na boisku i woli walki, zwracając jednocześnie uwagę na różnicę wieku obydwu drużyn:

Przede wszystkim gratuluję zawodnikom, bo jesteśmy o rok młodszym rocznikiem od chłopaków z Anilany. Dodatkowo nie mogliśmy skorzystać z dwóch zawodników. Jeden jest kontuzjowany, drugi dopiero wraca po urazie -  powiedział trener Matyjasik. 

Dla zwycięsców były gratulacje i wbita szpileczka

Szkoleniowiec Victorii przyznał też, że kilku zawodników nie chciało współpracować z prezesami Anilany, dlatego zdecydowano się utworzyć własny klub przy Międzynarodowej Szkole Mistrzostwa Sportowego:

Jesteśmy nowym tworem. Chłopaki nie chcieli dłużej współpracować z prezesami Anilany i postanowiliśmy założyć własny zespół - dodał Michał Matyjasik.

 

Trener Anilany pogratulował zwycięstwa rywalowi, któremu wbił też delikatną szpileczkę mówiąc, że wspomagali się zawodnikami z Wielunia:

Gratulacje dla zespołu Anilany za to, że wygrali, aczkolwiek myślę, że to bardziej wygrał zespół z Wielunia, bo wspomagali się zespołem z zewnątrz. Nie wszyscy gracze to wychowankowie Anilany. Spotkamy się w meczu rewanżowym, w grudniu - powiedział odważnie Matyjasik.

Po tym zwycięstwie zespół MSMS Victorii Łódź plasuje się na 3. miejscu z dorobkiem 9 oczek i traci do liderującego UKS-u Anilana Szkoła Gortata Łódź 6 punktów. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy