Reklama

Reklama

M. Kaczmarek: „Jesteśmy w Widzewie i zawsze chcemy wygrywać”

Opublikowano: pon, 8 cze 2020 16:29
Autor:

M. Kaczmarek: „Jesteśmy w Widzewie i zawsze chcemy wygrywać”  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Widzew Łódź podzielił się w niedzielę punktami ze Stalą Rzeszów. Łodzianie nie stracili, ale też nie zdołali zdobyć ani jednej bramki. Co po tym meczu powiedzieli szkoleniowcy obu ekip?

Widzewiacy starali się zwyciężyć w Rzeszowie, ale nie potrafili znaleźć drogi do bramki Stali. Łodzianie grali zbyt czytelnie i wypracowali sobie zbyt mało okazji bramkowych. Opiekun Widzewa spodziewał się trudnego spotkania.

!reklama!

- Mając w pamięci wcześniejszy mecz ze Skrą Częstochowa i olbrzymi żal w stosunku do tego co się wydarzyło, wiedzieliśmy że w Rzeszowie czeka nas trudne spotkanie. Graliśmy z przeciwnikiem, który wcześniej wygrał i został zbudowany, by walczyć o najwyższe cele w lidze i było widać, że na boisku nie jest łatwo. Co do przebiegu gry, myślę, że obie drużyny miały swoje sytuacje. My mieliśmy piłkę meczową w samej końcówce. Rafał Wolsztyński doskonale się zachował, ale niestety trafił w bramkarza – powiedział trener Marcin Kaczmarek.

- Zawsze będziemy szukać fragmentów, które należy poprawić. W pewnym momencie mieliśmy problem z ustawieniem się względem ataku pozycyjnego Stali. Skorygowaliśmy to w przerwie i w drugiej połowie wyglądało to już lepiej – dodał opiekun łodzian.

Szkoleniowiec Widzewa podkreśla, że zarówno on jak i jego piłkarze nie są zadowoleni z remisu, ponieważ powinni to spotkanie wygrać. Teraz celem jest zwycięstwo z kolejnym spotkaniu.

- Nasz przeciwnik był dobrze dysponowany, ale nas nigdy nie będzie zadowalał remis. Jesteśmy w Widzewie i zawsze chcemy wygrywać, natomiast dzisiaj dopisaliśmy sobie punkt na trudnym terenie. Teraz musimy się zregenerować, by przygotować się do meczu z Legionovią - zaznaczył Kaczmarek.

Trener Marcin Wołowiec uważa, że Widzew niczym nie zaskoczył jego podopiecznych i podkreśla, że aktywna końcówka w wykonaniu łodzian nie odzwierciedla przebiegu całego spotkania.

- Mimo bezbramkowego remisu mecz stał na bardzo dobrym poziomie, szczególnie pod względem taktycznym. My znaliśmy sposób gry Widzewa i również łodzianie wiedzieli, jak my organizujemy się na boisku. Od początku spotkania trwała wymiana ciosów, jednak uważam, że mecz był pod naszą kontrolą. Sytuacje, które Widzew stworzył pod koniec meczu, trochę zaciemniają obraz przebiegu tego starcia, ale ostatecznie uważam, że wynik jest sprawiedliwy – skomentował szkoleniowiec Stali Rzeszów.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.