Reklama

Reklama

Po meczu Cracovia - ŁKS: „Mogliśmy zamknąć mecz po drugiej bramce”

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Po meczu Cracovia - ŁKS: „Mogliśmy zamknąć mecz po drugiej bramce” - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Łódzki Klub Sportowy odniósł pierwsze zwycięstwo po powrocie do PKO Ekstraklasy. Rycerze Wiosny ograli na wyjeździe Cracovię Kraków 2:1 (1:0). Jak spotkanie ocenili trenerzy?

Trener Probierz nie krył swojej frustracji spowodowanej końcowym rezultatem. Nie ukrywał, że pomylił się w pewnych aspektach m.in żałował wystawienia od początku na lewej flance Kamila Pestki. 

- Moim błędem było wystawienie Kamila Pestki na lewej pomocy. Chcieliśmy zabezpieczyć środek trochę inaczej, niż w poprzednich spotkaniach i wdrożyć kolejnego młodzieżowca do składu. Kamil miał jednak na tej pozycji duże problemy, i to był błąd - przyznał opiekun Pasów. 

Szkoleniowiec zaznacza, że gdyby jego podopieczni wykorzystali wcześniej wypracowane okazje, to mecz z ŁKS-em mógłby zakończyć się na ich korzyść.

- Przy 0:0 mieliśmy sytuacje i słupek w wykonaniu Rafy Lopesa. Po jednym z ataków ŁKS straciliśmy jednak bramkę. W drugiej połowie chcieliśmy szybko to odrobić, po chwili nieuwagi straciliśmy drugą bramkę. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Wiedzieliśmy, że wtedy ŁKS będzie również miał swoje sytuacje. Szkoda, że nie udało się zremisować nawet w tej ostatniej minucie. Nie możemy popełniać takich błędów, jakie zdarzyły się nam dzisiaj - podsumował Probierz. 

Opiekun łodzian cieszy się z wygranej, szczególnie był zadowolony z tego, że jego zawodnikom udało się pokonać drużynę, która jeszcze niedawno  grała w eliminacjach do Ligi Europy.

Moim zawodnikom należą się gratulacje. Mogliśmy zamknąć mecz po drugiej bramce, lecz najważniejsza jest wygrana. Zwycięstwo nad pucharowiczem na jego terenie i wygrana z Michałem Probierzem to rzeczy bezcenne. Pierwsze mecze gramy z silnymi drużynami i na pewno da nam to pewność siebie, której potrzebujemy - skomentował trener Moskal.

Szkoleniowiec twierdzi, że jego zespół wygrał spotkanie z Cracovią w pełni zasłużenie.

Jeśli strzeliliśmy dwie bramki, a Cracovia jedną, to wygraliśmy zasłużenie. Ciągle jest w nas jeszcze dużo entuzjazmu. Strzeliliśmy bramkę w prosty sposób, ale był to sposób skuteczny. Wystarczyło, by zdobyć dziś trzy punkty. Jeśli zespół w pierwszoligowym składzie wygrywa z Cracovią na wyjeździe, to nie ma powodu, by szukać dziury w całym - przyznał opiekun ŁKS-u.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy