Reklama

Reklama

Podczas pierwszego meczu w Lidze Mistrzyń nie zabrakło żywiołowego dopingu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport ŁKS Commercecon Łódź rozegrał już pierwsze spotkanie w ramach Ligi Mistrzyń. Na trybunach łódzkiej Sport Areny nie mogło zabraknąć fanów Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy dopingowali Wiewióry.

Reklama

Wiewióry mogły liczyć na żywiołowy doping 

ŁKS Commercecon Łódź meczem z mistrzyniami Niemiec i finalistkami Pucharu CEV z zeszłego sezonu zainaugurował granie w Lidze Mistrzyń. Podopiecznym Alessandro Chiappiniego nie udało się niestety przenieść rewelacyjnej dyspozycji z krajowego podwórka na arenę międzynarodową. Łodzianki bezdyskusyjnie przegrały z wiceliderami Bundesligi.

Podczas takiego meczu na trybunach naturalnie nie mogło zabraknąć wiernych fanów ubranych w biało-czerwono-białe barwy. Kibice Łódzkiego Klubu Sportowego od samego początku starali się zagrzać Wiewióry do walki, ale dziś głównego celu, jakim była wygrana, nie udało się osiągnąć. Przegrane z siatkarkami ze Stuttgartu była pierwszą porażką w tym sezonie ŁKS-u Commercecon Łódź. 

W drużynie gości oglądaliśmy byłą ulubienicę łódzkich trybun, Britt Bongaerts. 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy