Reklama

Reklama

Remis Widzewa w starciu z GKS-em Jastrzębie [RELACJA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Remis Widzewa w starciu z GKS-em Jastrzębie [RELACJA] - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Widzew Łódź rozegrał w środę swój czwarty mecz kontrolny. Na boisku w Uniejowie łodzianie zmierzyli się z I-ligowym GKS-em Jastrzębie, a mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka w pierwszej połowie nie pozwolili zdominować się rywalowi z wyższej klasy rozgrywkowej, co więcej to właśnie oni kreowali więcej okazji do strzelenia bramki, choć klarownych sytuacji dużo nie mieli. Piłkarzom Widzewa brakowało szybkości w podejmowaniu decyzji, lub celności. Najlepsze okazje do zdobycia gola mieli Radwański oraz Gutowski, lecz żaden z nich nie zdołał pokonać Mariusza Pawełka.

Tym razem trener Czerwono-Biało-Czerwonych nie zdecydował się posłać na drugą połowę całkiem innej jedenastki – zmian w składzie było „tylko” pięć. Roszad dokonał także rywal, co w konsekwencji przełożyło się na obraz gry. Teraz to GKS częściej atakował na bramkę niż Widzew i nierzadko akcje te były niezwykle groźne. W bramce łodzian dobrze spisywał się jednak Wolański, kilkukrotnie też dobrze wsparli go koledzy z bloku defensywnego. Widzew kilkukrotnie próbował skontrować rywala, lecz znów brakowało odrobiny szczęścia w poczynaniach ofensywnych.

W 80. minucie meczu szczęście opuściło także obronę łodzian, gdy po dośrodkowaniu z prawej strony boiska Daniel Tanżyna interweniował tak niefortunnie, że posłał piłkę do własnej bramki. Nie upłynęła minuta, a Widzew mógł wyrównać, jednak dobry strzał Gutowskiego został w jeszcze lepszym stylu obroniony przez bramkarza GKS-u. To co nie udało się zaraz po stracie gola Gutowskiemu, zdołał dokonać Przemysław Kita przed samym zakończeniem spotkania. W 90. minucie Kosakiewicz dograł w pole karne jastrzębian, gdzie czekał niepilnowany Kita i z ostrego kąta pokonał bezradnego Otczenaszenkę.

Wynik do końca nie uległ już zmianie, co oznacza, że po serii trzech zwycięstw łodzianie po raz pierwszy zremisowali w tegorocznych przygotowaniach. Warto uspokoić także tych, którzy są zmartwieni kolejną nieobecnością Marcina Robaka – kapitan łodzian nie występuje w każdym ze sparingów, ponieważ sztab przewidział dla niego indywidualny tryb przygotowań do rundy wiosennej.

Przed wylotem do Turcji, zaplanowanym na 10 lutego, Widzew rozegra jeszcze jeden sparing – w sobotę 8 lutego zagra na Łodziance przeciwko III-ligowemu KKS-owi Kalisz.

Widzew Łódź – GKS 1962 Jastrzębie 1:1 (0:0)
0:1
– Daniel Tanżyna (80.)(sam.)
1:1 – Przemysław Kita (90.)

Widzew: Pawłowski (46. Wolański) - Kosakiewicz (46. Turzyniecki), Tanżyna (46. Rudol), Nowak (68. Tanżyna), Pięczek - Mandiangu (46. Kita), Możdżeń (46. Gąsior), Poczobut (68. Możdżeń), Gutowski - Radwański (77. Prochownik) - Wolsztyński (68. Kosakiewicz).

GKS: Pawełek (46. Otczenaszenko) - Słodowy, Bojdys (30. Szymura), Jaroszek (63. Bojdys), Liszka (46. Gojny) - Mróz (46. Gajda), Karmański (46. Norkowski), Tront (68. Mróz) - Jadach, Adamek (46. Szczepan), Szczęch (46. Ali).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy