Reklama

Reklama

Rok Robaka w Widzewie. „Brak awansu będzie moją osobistą porażką”

Opublikowano: sob, 4 lip 2020 10:57
Autor:

Rok Robaka w Widzewie. „Brak awansu będzie moją osobistą porażką” - Zdjęcie główne

TuŁódź.pl. Marcin Robak po zdobyciu gola na stadionie Widzewa (fot. Bartosz Kudaj)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport 2 lipca 2020 roku minął dokładnie rok od kiedy Marcin Robak, ulubieniec kibiców i kapitan zespołu z al. Piłsudskiego, podpisał kontrakt z łódzkim klubem. To bez wątpienia flagowy transfer prezes Martyny Pajączek.

Marcin Robak podpisał kontrakt z Widzewem 2 lipca 2019 roku. 36-letni napastnik zdecydował się na grę w drugoligowcu, chociaż miał propozycję z zespołów z wyższych lig m.in. z Miedzi Legnica i Piasta Gliwice.

!reklama!

Umowa Robaka z łódzkim klubem została podpisana na 2 lata, ale może zostać przedłużona o kolejne 12 miesięcy.

Doświadczony napastnik w poprzednim sezonie grał w Śląsku Wrocław i był najskuteczniejszym Polakiem w ekstraklasie. Strzelił 18 goli w 35 meczach i dołożył do tego dwie asysty.

Marcin Robak dołączył do Widzewa, bowiem skusiła go perspektywa odbudowy wielkiego Widzewa, który w dwa sezony chce awansować do ekstraklasy. 

- Uznałem, że w Łodzi mam zadanie do wykonania: awans Widzewa. Jego brak będzie moją osobistą porażką - mówił Robak niespełna rok temu w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.

Rok po podpisaniu kontraktu z Widzewem, łódzki klub jest na dobrej drodze do awansu, ale pewny zrealizowania tego celu być nie może.. To ze względu na kiepską serię zespołu trenera Kaczmarka po powrocie na boiska po przerwie spowodowaną pandemią. 

Widzewiacy zdobyli zaledwie 8 punktów na 21 możliwych, ale akurat do Marcina Robaka nie można mieć większych zastrzeżeń. 

36-letni napastnik zdobywał gole w każdym z trzech ostatnich meczów Widzewa. W całym sezonie, łącząc rozgrywki II ligi oraz Pucharu Polski, Robak strzelił 22 gole w 30 meczach. Indywidualnie dla Robaka sezon 2019/2020 jest zatem bardzo udany. 

Czy jednak Marcin Robak nie pożałuje transferu do Widzewa w przypadku braku awansu? Obyśmy po sezonie nie musieli o to pytać snajpera, kapitana i najlepszego piłkarza zespołu z al. Piłsudskiego.

Polecamy: M. Kaczmarek: „Nie uciekamy od odpowiedzialności”
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.