Bardzo silny przeciwnik czeka w Warszawie na ŁKS
W najbliższej kolejce ŁKS zmierzy się na wyjeździe z Polonią Warszawa, która zajmuje drugie miejsce w tabeli. Trener Szoka nie patrzy jednak na miejsce w tabeli swojego przeciwnika.
Dalej będą stał przy swoim, że każdy mecz w tej lidze jest bardzo wymagający. Nieważne czy gramy z liderem, wiceliderem, czy zespołem walczącym o utrzymanie.
Szkoleniowiec ŁKS-u podzielił się z nami swoją opinią na temat stołecznej drużyny. Grzegorz Szoka zwrócił uwagę na mocne strony Polonii.
Polonia to jeden z najlepszych zespołów obecnie. Są na fali i cały czas idą w górę. To też zespół sukcesywnie budowany przez trenera Pawlaka i dyrektora sportowego. Jest cały czas wzmacniany i widać, że zawodnicy, którzy są tam sprowadzani, są pod konkretny model gry. Polonia jest bardzo dobrze zorganizowana w defensywie i ma dużą jakość indywidualną na skrzydłach. Mają też Zjawińskiego, który cały czas jest w formie i strzela bramki. Jeśli Polonia pierwsza strzela bramkę, to jest ciężką ją złamać. Potrafią grać pressingiem, ale bardzo dobrze czują się w obronie niskiej, ustawiając się w formacji 5-4-1, więc są bardzo szczelni w swojej obronie. Dodatkowo Polonia jest też bardzo groźna w przejściach o ataku. Wspominałem o ich szybkich skrzydłowych.
"Takie mecze trzeba wygrywać"
Łodzianie z pewnością znów będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę. Byłby to już trzeci taki przyapdek w tym roku. Najpierw Ełkaesiacy wygrali z Polonią, by później przegrać z Chrobrym, a potem pokonali Stal Mielec, by zgubić punkty z Miedzią. Trener Szoka szanuje punkt zdobyty z drużyną prowadzoną przez trenera Niedźwiedzia, ale nie jest z niego zadowolony.
Po meczu panował bardzo duży niedosyt. Już w 1. minucie mieliśmy bardzo groźne uderzenie Wysokińskiego, które obrońca Miedzi wybijał z bramki. Może, gdybyśmy to strzelili, to mecz ułożyłby się inaczej. Próbowaliśmy, mieliśmy swoje szanse, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Rozmawialiśmy o tym, że musimy szanować każdy punkt w tej lidze, ale też nie możemy być zadowoleni z tego, że zdobyliśmy tylko jeden punkt, bo one uciekają. Jest na czym budować, bo ten mecz był dobry w naszym wykonaniu, ale takie mecze trzeba wygrywać.
Mecz ŁKS-u z Polonią zostanie rozegrany w Warszawie przy ul. Konkwiktorskiej w poniedziałek, 9 marca o godzinie 18:00.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.