reklama

Trener Widzewa na pogadance u kibiców spod Zegara. Dostał jasny komunikat

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa na pogadance u kibiców spod Zegara. Dostał jasny komunikat - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Na pierwszym planie Mateusz Stolarski, trener Widzewa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW Sercu Łodzi znów można było poczuć atmosferę, za którą kibice Widzewa kochają swój stadion. Ponad 16 tysięcy fanów, temperatura spadająca poniżej zera, a mimo to kapitalny doping i wsparcie dla drużyny. Po spotkaniu z Pogonią Szczecin doszło również do wymownej sceny. Trener Mateusz Stolarski został zaproszony pod Zegar, gdzie najbardziej zagorzali kibice przekazali mu jasny komunikat.
reklama

Mróz nie przeszkodził kibicom Widzewa

Ostatnie tygodnie nie były dla Widzewa łatwe. Wyniki drużyny pozostawiały wiele do życzenia, a kibice mieli coraz więcej powodów do frustracji. W takich okolicznościach nietrudno byłoby sobie wyobrazić znacznie chłodniejszą atmosferę na trybunach. Tymczasem w sobotę Serca Łodzi nie opuścił piłkarski entuzjazm. Na trybunach pojawiło się ponad 16 tysięcy kibiców. To robi wrażenie, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę warunki atmosferyczne. Temperatura spadła poniżej zera, ale nie przeszkodziło to fanom w stworzeniu fantastycznej oprawy i gorącym wspieraniu zespołu.

Doping niósł się po stadionie, a piłkarze mogli poczuć, że nawet w trudniejszych momentach nie zostali sami. Widzew potrzebował takiego wieczoru. Nie tylko ze względu na wydarzenia boiskowe, ale również dlatego, że po serii rozczarowujących występów atmosfera wokół drużyny robiła się coraz bardziej napięta. Kibice pokazali jednak, że potrafią docenić zaangażowanie i odpowiednią postawę zespołu.

reklama

Stolarski zaproszony pod Zegar. Kibice mieli jasny przekaz

Na tym jednak się nie skończyło. Po zakończeniu spotkania trener Mateusz Stolarski został zaproszony przez najbardziej zagorzałych kibiców Widzewa pod Zegar. Tam usłyszał słowa, które można potraktować zarówno jako pochwałę za występ przeciwko Pogoni, jak i przypomnienie, czego oczekują od drużyny sympatycy czterokrotnego mistrza Polski.

– Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale było super! Taki chcemy Widzew, okej? Przekaże to trener drużynie i dziękujemy! – usłyszał szkoleniowiec.

Trudno o bardziej wymowny komunikat. Kibice nie zamierzają zapominać o wcześniejszych rozczarowaniach, ale jednocześnie potrafią docenić, kiedy drużyna daje im powody do zadowolenia. Nie chodzi przecież o pojedynczy dobry występ, lecz o regularność, zaangażowanie i charakter, którego oczekuje się od zawodników reprezentujących czerwono-biało-czerwone barwy.

reklama

Kibice pokazali, czego oczekują od Widzewa

Scena pod Zegarem może być ważnym sygnałem dla całej drużyny. Widzew ma za sobą trudny okres i jeden udany mecz nie rozwiąże wszystkich problemów. Fani doskonale zdają sobie z tego sprawę. Jednocześnie pokazali, że nie są nastawieni wyłącznie na krytykę. Chcą oglądać zespół, który walczy, zostawia serce na boisku i potrafi porwać trybuny. Teraz piłkarze muszą udowodnić, że nie była to tylko "jedna jaskółka". 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo