reklama

10-latek płacze w show TVN-u. Poseł Marcin Józefaciuk: To powinna być motywacja, nie trauma

Opublikowano:
Autor:

10-latek płacze w show TVN-u. Poseł Marcin Józefaciuk: To powinna być motywacja, nie trauma - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Poseł zapowiedział złożenie interpelacji do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wniosku do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wystąpił też do Rzecznika Praw Dziecka.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźDużo emocji wzbudził pierwszy półfinał popularnego telewizyjnego show "Mam talent!" (z 11 kwietnia). Internautów szczególnie poruszyła reakcja jednego z uczestników audycji, 10-letniego Miłosza. Głos w tej sprawie zabrał łódzki poseł Marcin Józefaciuk.
reklama

10-latek w programie dostępnym od 12. roku życia?

10-latek jest uczniem szkoły muzycznej I stopnia w klasie fortepianu. Od wielu lat bierze udział w różnego rodzaju olimpiadach muzycznych. Jego marzeniem jest udział w Konkursie Chopinowskim. Poza nim w sobotnim półfinale "Mam talent!" zaprezentowało się wielu młodych ludzi. Do kolejnego etapu zmagań przeszli Marcelina Runewicz oraz duet Piotr Iwanicki i Pati Alen. Miłoszowi nie udało się dostać do finału, co wywołało u chłopca wybuch płaczu. 

I właśnie ta emocjonalna reakcja 10-letka stała się powodem wpisu Marcina Józefaciuka.

- Coś mi w tym wszystkim bardzo nie pasuje. Bo to jest program oznaczony jako 12+. A na scenie mamy dziecko młodsze. Dziecko, które trafia w świat ocen, presji i decyzji "tu i teraz". I my mamy to oglądać jak rozrywkę? Nie mam pretensji do niego. Nie mam pretensji do jego emocji. Mam pytanie do nas - dorosłych. Gdzie w tym wszystkim była granica? Gdzie była ochrona dziecka? Dlatego nie kończę na wpisie

reklama

- czytamy w mediach społecznościowych Łodzianina.

"Nie chodzi o to, żeby dziecko nie ponosiło porażek"

Poseł zapowiedział złożenie interpelacji do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wniosku do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wystąpił też do Rzecznika Praw Dziecka.

- Nie chodzi o to, żeby dziecko nie ponosiło porażek, bo one kształtują, ale o sposób, w jaki w tym programie to zostało pokazane. Umożliwiono wystąpienie dziecku, które takiego show nawet nie może oglądać, bo jest ono przeznaczone dla widzów od 12. roku życia

- mówi Marcin Józefaciuk.

I dodaje:

- Taka sytuacja powinna motywować dziecko, a nie być dla niego traumą. Boli mnie to również dlatego, że jestem nauczycielem. Dlatego zwróciłem się do wyżej wymienionych instytucji z prośbą o sprawdzenie, czy wszystkie standardy zostały tu zachowane.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo