Poseł był w Komendzie Głównej OHP na kontroli. Okazało się, że każdej z pracownic przysługuje jeden dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny w miesiącu. Powód? Bolesna menstruacja. Józefaciuka takie rozwiązanie oburzyło.
Pracodawca nie powinien dzielić podwładnych ze względu na płeć
- Nie chodzi o to, że ktoś zauważył ten problem i chce traktować kobiety z empatią - nie z tym walczę. Państwowa instytucja publiczna stworzyła system, w którym jedna grupa pracowników może dostać kolejny dzień wolny co miesiąc (w 2025 roku było to 12 tys. 696 dni wolnych), a druga grupa nie dostaje nic. Mało tego, pracodawca pozyskuje dodatkowe informacje na temat zdrowia kobiet, i to dotyczące sprawy tak intymnej, jak miesiączka
- mówi Marcin Józefaciuk.
Zdaniem posła, sama idea dodatkowego "zdrowotnego" dnia wolnego nie jest zła, ale powinna być rozszerzona na wszystkich pracowników.
- Mężczyźni też mają wiele problemów zdrowotnych, częściej zmagają się z trudnościami psychicznymi, częściej popełniają samobójstwa. Pracodawca nie powinien dzielić podwładnych ze względu na płeć
- tłumaczy Józefaciuk.
"Polecam zamienić się na jeden dzień z kobietą z problemem z menstruacją"
Pod postem posła w mediach społecznościowych wylała się fala komentarzy.
- Panie pośle, proszę podać JEDEN czynnik fizjologiczny, który potrafi REGULARNIE uczynić niezdolnym do wykonywania jakichkolwiek czynności poza zwijaniem się z bólu pod kocem, a przy tym dotyczy wyłącznie mężczyzn.
Bo wie Pan - potrzeba diagnostyki, problemy psychiczne etc. to akurat rzeczy, które dotyczą obu płci, nas też;
- Każdemu, co tak marudzi, polecam zamienić się na jeden dzień z kobietą z problemem z menstruacją;
- Kobiety też mają migreny, bóle kręgosłupa, dolegliwości urologiczne, kryzysy psychiczne, potrzebę badań profilaktycznych itp. Czyli wszystko to, co mają mężczyźni. Mężczyźni nie mają bolesnej menstruacji. Gdzie tu równość?
- Proponuję przyjrzeć się luce płacowej, dyskryminacji w powrocie na rynek pracy kobiet, dyskryminacji kobiet w systemie awansu. Dlaczego te tematy Pan pomija, a skupia się na jednym?
Będą kontrole w wojewódzkich komendach OHP
Poseł zapowiedział kolejne kontrole w wojewódzkich komendach OHP. Rozważa również wystąpienie do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o pełne wyjaśnienia, a także skierowanie sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich (w zakresie systemowej dyskryminacji mężczyzn w jednostce publicznej) oraz Urzędu Ochrony Danych Osobowych (chodzi o przetwarzanie informacji o niedyspozycji zdrowotnej pracownic).
- Będę też żądał pełnych danych kosztowych i organizacyjnych, bo 12 696 pełnopłatnych dni wolnych w państwowej jednostce to nie jest drobiazg. To są pieniądze publiczne i realna organizacja pracy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.