- Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, 41-latka wraz z 50-letnim mężczyzną udali się do domu 62-letniej babci chłopca, która jest jednocześnie jego opiekunką prawną. Tam za pomocą pałek rozbili szybę w oknie balkonowym, wdarli się do domu, spryskali babcię gazem pieprzowym, a następnie zabrali chłopca
- relacjonuje Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Dramatyczne uprowadzenie i szybkie zatrzymanie
Jak się szybko okazało, 41-latka posiada ograniczoną władzę rodzicielską nad synem. Następnego dnia po zatrzymaniu, podejrzani usłyszeli zarzuty obejmujące naruszenie miru domowego, zniszczenie mienia, naruszenie nietykalności cielesnej oraz uprowadzenie małoletniego.
- W ramach wyjaśnień wyżej wymienieni nie przyznali się do popełnienia czynu zabronionego. Mężczyzna wskazał, że w jego ocenie kobieta jest osobą uprawnioną do opieki nad 8-latkiem, w związku z czym ich działania uważał za legalne
- dodaje rzecznik.
Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych, w tym do placówki edukacyjnej, do której uczęszcza chłopiec.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.