W odpowiedzi na kryzys paliwowy, gdzie ceny benzyny Pb95 przekraczają 7 zł, a oleju napędowego zbliżają się do bariery 9 zł - LDZ Zmotoryzowani Łodzianie złożyli na ręce radnych wniosek o przyjęcie stanowiska wzywającego rząd do radykalnych cięć podatkowych.
Co zawiera „wniosek o tanie paliwo”?
LDZ Zmotoryzowani domagają się, aby Rada Miejska oficjalnie wezwała Rząd RP do:
- Obniżenia stawki VAT na paliwa do 8% na co najmniej pół roku.
- Redukcji akcyzy i opłat emisyjnych do unijnych minimów.
- Ograniczenia marż rafineryjnych, szczególnie w przypadku dominującego gracza – PKN Orlen.
W czwartek premier Donald Tusk zapowiedział już program interwencyjny „CPN – Ceny Paliwa Niżej”. Pakiet jest swego rodzaju odpowiedzią na żądania kierowców, gdyż zawiera obniżkę VAT-u do 8%, akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych ustalanych codziennie przez ministra energii. Według deklaracji, ceny mają spaść o ok. 1,20 zł na litrze.
Sprawa ma drugie dno
Mimo rządowych działań Jarosław Kostrzewa, lider Zmotoryzowanych, podkreśla, że sprawa nie jest jeszcze zakończona. Jej sedno wykracza poza ceny na stacjach. To społeczne „sprawdzam” skierowane do samorządowców z ul. Piotrkowskiej 104.
- Tak czy inaczej nasi radni muszą podjąć dyskusję po wniosku, ale to ma pokazać co innego – oni wielokrotnie zajmowali się sprawami, które przekraczają ich kompetencje. Sprawdzimy, czy tu będą też działać
- mówi Jarosław Kostrzewa.
Według społeczników Rada Miejska potrafiła w przeszłości głosować nad sprawami światopoglądowymi czy politycznymi, więc nie może teraz zasłaniać się „brakiem kompetencji”, gdy w grę wchodzą portfele Łodzian.
Co na to miasto?
Łódzcy włodarze podchodzą do inicjatywy społeczników z dystansem. Wiceprezydent Łodzi, Tomasz Piotrowski, kwestionuje realną siłę prawną takiego stanowiska.
- Taka uchwała nie będzie miała żadnej mocy prawnej. Tak jakbyśmy wysłali pismo do pana premiera albo ministrów, SMS-a albo maila – to będzie miało taką samą moc
- komentuje wiceprezydent.
Tomasz Piotrowski dodaje jednak, że docenia czujność społeczników.
- Jednak może to rzeczywiście jest potrzebne. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja, bo być może taki apel będzie konieczny. Super, że Zmotoryzowani pilnują ceny paliw, bo pod takim mentalnym kątem to jest bardzo dobre
- podsumował wiceprezydent jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem rządowych obniżek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.