reklama

Burza wokół wielkiej inwestycji w Łodzi. Społecznicy żądają wstrzymania przetargu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Burza wokół wielkiej inwestycji w Łodzi. Społecznicy żądają wstrzymania przetargu - Zdjęcie główne
Autor: UMŁ | Opis: Społecznicy chcą wstrzymać inwestycję w Lesie Łagiewnickim

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźŚcieżka w koronach drzew, wieża widokowa i inne atrakcje turystyczne. Władze Łodzi szykują wielkie zmiany w Lesie Łagiewnickim. Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm magistratu. Do prezydent Hanny Zdanowskiej trafił apel o wstrzymanie przetargu. Podpisali się pod nim społecznicy, którzy wcześniej walczyli przeciwko budowie Dżungli 360 w Ogrodzie Botanicznym. I wiele wskazuje na to, że tamtą batalię wygrali.
reklama

Co planuje miasto?

Las Łagiewnicki ma zyskać zupełnie nowe oblicze. Miasto planuje między innymi budowę 100-metrowej ścieżki w koronach drzew, zawieszonej kilkanaście metrów nad ziemią. Na górce Rogowskiej ma stanąć wieża widokowa, a w Arturówku pojawią się pływające kładki edukacyjne przy stawach.

Przewidziano również modernizację leśnych traktów, nowe miejsca odpoczynku, rozbudowę wodnego placu zabaw oraz Akademii Leśnego Przyjaciela. Wszystko przy wsparciu unijnych pieniędzy.

Magistrat zapewnia, że przyroda nie ucierpi.

- Całość prac realizowana będzie z bardzo dużym poszanowaniem zieleni. Nie będzie ingerencji w miejscach, które stanowią rezerwaty przyrody. Obiekty będą powstawać w możliwie najmniej inwazyjny sposób

reklama

- informowało biuro prasowe UMŁ.

Tyle oficjalne komunikaty. Społecznicy mają jednak poważne wątpliwości.

Apel do Hanny Zdanowskiej. Chcą zatrzymać przetarg

Komitet Społeczny Zielone Serce Botanika skierował do prezydent Łodzi apel o wstrzymanie postępowania dotyczącego inwestycji „Las Łagiewnicki - stworzenie szlaku turystycznego”.

Autorzy pisma obawiają się, że miasto wybierze wykonawcę, zanim będzie wiadomo, jaki dokładnie wpływ inwestycja wywrze na cenny ekosystem.

Szczególne zastrzeżenia budzi formuła „zaprojektuj i zbuduj”. Zdaniem społeczników w połączeniu z dominującym kryterium ceny może ona sprawić, że ochrona drzew i siedlisk zejdzie na dalszy plan. Wskazują, że późniejsza zmiana projektu, choćby po to, żeby ominąć cenne drzewa, może okazać się trudna i kosztowna.

reklama

- Rozstrzygnięcie postępowania przetargowego przed przeprowadzeniem pełnych konsultacji i niezbędnych badań może doprowadzić do powstania zobowiązań utrudniających zmianę zakresu lub lokalizacji inwestycji. Może również ograniczyć możliwość rzetelnego rozpatrzenia zgłoszonych uwag i wariantów alternatywnych. Może także wyrządzić nieodwracalne szkody dla tego cennego ekosystemu

- czytamy w apelu.

Komitet domaga się przeprowadzenia konsultacji społecznych, badań przyrodniczych, dendrologicznych i hydrologicznych oraz ujawnienia pełnej dokumentacji.

Chce również sprawdzenia, czy planowane utwardzanie leśnych duktów i budowa ścieżki w koronach drzew są zgodne z warunkami unijnego dofinansowania. Do czasu wyjaśnienia wątpliwości apeluje o powstrzymanie wycinek, prac ziemnych i zawierania umów prowadzących do rozpoczęcia inwestycji.

reklama

Społecznicy przekonują, że Las Łagiewnicki bardziej niż kolejnych atrakcji potrzebuje odbudowy stosunków wodnych, rewitalizacji stawów i odtwarzania naturalnych siedlisk.

Wcześniej walczyli o Botanik. Teraz przyszła kolej na Łagiewniki

Zielone Serce Botanika od miesięcy protestuje przeciwko części inwestycyjnych planów miasta. Wcześniej społecznicy sprzeciwiali się budowie Dżungli 360, czyli ogromnego pawilonu z tropikalną roślinnością, który miał powstać w Ogrodzie Botanicznym.

Protestowali mieszkańcy, głos zabierali naukowcy i przyrodnicy. I wszystko wskazuje na to, że przeciwnicy tej lokalizacji dopięli swego. Prezes Holdingu Łódź Łukasz Goss wycofał się z pierwotnego pomysłu ulokowania Dżungli 360 w Botaniku. Zaczęto rozważać inne miejsca, w tym teren dawnego stadionu Startu.

reklama

Teraz społecznicy walczą o Las Łagiewnicki. Pod apelem podpisali się Małgorzata Czubak, Adam Sęczkowski, Piotr Krauze i Agata Preis. Oczekują odpowiedzi prezydent Łodzi w ciągu maksymalnie 30 dni od otrzymania pisma.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo