– Moją misją jest podnoszenie świadomości klientów. Odnoszę wrażenie, że wiele osób patrzy tylko na cenę początkową zakupu. Dodatkowe koszty, które pojawiają się w procesie zakupowym, przyjmują, bo już nie potrafią się wycofać z transakcji. Dodatkowo koszty utrzymania są zupełnie pomijane w decyzji zakupowej
– mówi Kamil Półbrat, twórca osiedla Leśna Wioska
Cena za metr kwadratowy zwykle nie uwzględnia opłat za miejsce postojowe i komórkę lokatorską
Zakup mieszkania czy domu to nie tylko cena samej nieruchomości. Warto zapytać dewelopera lub sprzedawcę, co dokładnie wchodzi w cenę, a za co będziemy musieli dopłacić. W przypadku mieszkań deweloperskich często dodatkowe koszty związane są z miejscami parkingowymi, za które trzeba dopłacić 40-50 tys. zł. Osobno wyceniane są również komórki lokatorskie. Za te trzeba zapłacić średnio 15-20 tys. zł.
– W Leśnej Wiosce stosuję politykę jednej ceny. Wszystkie elementy, o których mówię, zawierają się w ofercie – miejsca postojowe, gruntowa pompa ciepła, fotowoltaika, rekuperacja, udział w drodze i prywatnym lesie. Może to skutkować pozornie wyższą ceną, ale po analizie okazuje się, że oferta "tańszego" dewelopera po doliczeniu wszystkich "gwiazdek" wychodzi dużo drożej
– tłumaczy Kamil Półbrat.
Dom w cenie mieszkania. To "Leśna Wioska" w miejscowości Kolonia Brużyca - tylko 100 m od zachodniej granicy Łodzi
Zacznijmy od podstawowych kosztów. Średnia cena metra kwadratowego w segmencie pierwotnym to około 11,5 tys. zł za metr kwadratowy. Przykładowo, mieszkanie o powierzchni 50 m² może kosztować około 575 tys. zł. Jednak do tego należy doliczyć dodatkowe opłaty, takie jak koszt dwóch miejsc parkingowych – około 80 tys. zł oraz komórki lokatorskiej, której cena wynosi średnio 15-20 tys. zł. W rezultacie całkowity koszt może wzrosnąć do około 670 tys. zł.
Domy w "Leśnej Wiosce" kosztują 8,5 tys. zł za metr kwadratowy. Nieruchomości mają dwie powierzchnie: ok. 92 i 98 m². Ich ceny zaczynają się od 775 i 813 tys. zł. Cena zawiera: gruntową pompę ciepła, instalację fotowoltaiczną z panelami, a także miejsca postojowe, działkę, udział w drodze oraz prywatnym lesie.
– Jeśli uwzględnimy późniejsze koszty utrzymania, to mamy ponad 90-metrowy dom w cenie mieszkania. Domy, które sprzedajemy, ogrzejemy za niespełna 150 zł. Cena zawiera już ciepłą wodę. Nie mamy też czynszu. Osoby wynajmujące mieszkanie w mieście, rezygnując z trzech kolacji na mieście w miesiącu, są w stanie mieć dom.
– argumentuje deweloper.
Na co jeszcze zwrócić uwagę podczas zakupu nieruchomości? Opłaty to przecież nie wszystko. Trzeba koniecznie zweryfikować, czy deweloper działa zgodnie z ustawą deweloperską.
– Zapytajmy o prospekt informacyjny i o rachunek powierniczy. Jeśli odpowiedzi będą niejasne, powinna się nam zapalić czerwona lampka
– radzi Kamil Półbrat.Przyjrzyjmy się też wartości opłaty rezerwacyjnej. Jeśli jest większa niż 1 procent nie jest zgodna z prawem. Niektórzy sprzedawcy stosują inne umowy, próbując obejść Deweloperski Fundusz Gwarancyjny.
Ścieżka zakupowa jest prosta - umowa rezerwacyjna (1% wartości) - umowa deweloperska (wpłaty na rachunek powierniczy zgodnie z harmonogramem - umowa przeniesienia własności (po wpłacie całości i dokonaniu odbioru domu)
Te wszystkie aspekty są niezwykle ważne, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas zakupu i już po zakupie nieruchomości.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.