Reklama

Reklama

Czy WHO ogłosi pandemię?

Opublikowano: ndz, 8 mar 2020 22:20
Autor:

Czy WHO ogłosi pandemię? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Zarażonych koronawirusem jest już blisko 100 tys. osób. SARS-CoV-2 odkryto w ponad 90 krajach, ostatnio także w RPA. Rozmowa z przedstawicielką WHO w Polsce.

Reklama

Czy WHO ogłosi pandemię?

Epidemia ta została przez Światową Organizację Zdrowia określona jako stan zagrożenia zdrowia publicznego, jednak nie jest wykluczone, że jeśli wirus będzie się rozprzestrzeniał, WHO ogłosi pandemię. Jedynie podjęcie skoordynowanych działań może doprowadzić do powstrzymania obecnej epidemii – oceniła dr Paloma Cuchi, przedstawicielka WHO w Polsce.

!reklama!

Jak dodaje, nie ma zaleceń dotyczących ograniczenia podróży lub handlu, a zamykanie granic nie jest rozwiązaniem.

– Niemal codziennie pojawiają się nowe informacje dotyczące koronawirusa i rządy muszą odpowiednio dostosowywać strategie swoich działań. Obecnie najważniejsze jest zahamowanie jego dalszego rozprzestrzeniania się i opracowanie skutecznych strategii działania. Im więcej dowiemy się o tym wirusie, tym skuteczniej będziemy mogli z nim walczyć – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Paloma Cuchi, przedstawicielka WHO w Polsce.

Według portalu Worldometers przypadki koronawirusa zanotowano już w ponad 90 krajach, ostatnio m.in. w RPA. SARS-CoV-2 rozpoznano u ok. 97 tys. pacjentów, przy czym ponad 3,3 tys. zmarło. Jednak z obecnie zarażonych osób (40 tys.) zdecydowana większość przechodzi chorobę łagodnie. Część ekspertów uważa, że zarażonych może być znacznie więcej, jednak u niektórych chorych objawy są na tyle łagodne, że po prostu nie zgłaszają się do lekarzy.

– Śledzimy rozwój wypadków na północy Włoch oraz w Iranie – mówi dr Paloma Cuchi. – Liczba zachorowań będzie w dalszym ciągu wzrastała, dlatego oczekujemy, że władze krajowe nie będą zwlekały z wprowadzaniem odpowiednio restrykcyjnych rozwiązań, które umożliwią zahamowanie dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Najwięcej zarażonych SARS-CoV-2 osób jest w Chinach (ok. 80 tys.), ale nowych przypadków jest jednak tylko 160. Znacznie szybciej natomiast przybywa chorych w innych krajach, m.in. Iranie, Korei Południowej (po ok. pół tysiąca nowych przypadków) czy Niemczech (182). Ogółem nowych przypadków rozpoznano ponad 1,6 tys.

– Najważniejsze jest przygotowanie się na pojawienie się wirusa i opracowanie różnych scenariuszy działania. Istotne jest również informowanie o rozwoju wypadków, aby podejmować sprawne działania, zapobiegać panice, umożliwić ludziom podejmowanie właściwych kroków oraz zapewnić odpowiednie finansowanie – przekonuje przedstawicielka WHO w Polsce.

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła już stan zagrożenia zdrowia publicznego. Nie jest wykluczone, że niedługo ogłosi jednak pandemię choć, zdaniem ekspertki, nie ma to większego znaczenia.

– Liczy się nie nazewnictwo, ale współpraca międzynarodowa, przepływ danych, przeznaczenie środków i wdrożenie działań – wymienia Paloma Cuchi.

Przedstawicielka WHO przekonuje, że nie ma obecnie potrzeby zaniechania podróżowania czy handlu. Choć jest zalecane, aby powstrzymać się od wyjazdu do tych krajów, gdzie liczba zachorowań szybko rośnie (Włochy, Iran, Korea Południowa, czy chińskie Wuhan), najważniejsza jest odpowiednia higiena i przestrzeganie podstawowych zasad.

– WHO nie zaleca zaniechania podróży lotniczych lub handlu. W przeszłości mieliśmy okazję zaobserwować, że podobne działania są nieskuteczne. Dlatego nie mamy podstaw, by sądzić, że tym razem byłoby inaczej. Istnieją pewne wyjątki, gdy ewentualną podróż należy omówić z lekarzem, np. przed wyjazdem do północnych Włoch lub Wuhanu, czyli epicentrum epidemii. Dotyczy to zwłaszcza osób przewlekle chorych – wskazuje ekspertka.  – Najważniejsze jest pamiętanie o myciu rąk i zachowywanie odpowiedniej odległości podczas kontaktów z innymi osobami, która wynosi ok. 1–2 m i można ją określić długością wyprostowanego ramienia.

Kolejne kraje wprowadzają obostrzenia na lotniskach, część z nich zakazuje wjazdu osobom, które w ciągu ostatnich dwóch tygodni przebywały w Chinach kontynentalnych lub jakimkolwiek państwie z potwierdzonym przypadkiem zakażenia koronawirusem. Całkowite zamykanie granic, zdaniem Cuchi, nie jest jednak rozwiązaniem.

– Zamknięcie granic wymaga znacznych nakładów, które mogłyby zostać przeznaczone na bardziej palące potrzeby, dlatego uważamy, że nie jest ono optymalnym rozwiązaniem. Każdy kraj musi przeanalizować swoje potrzeby i wprowadzić odpowiednie rozwiązania. W przypadku Włoch, mimo wystąpienia w nich zachorowań, nie zdecydowano się na zamknięcie granic, ale podjęto inne zdecydowane działania uznane za konieczne – tłumaczy przedstawicielka WHO w Polsce.


Źródło: Newseria.pl

Przypomnijmy, że w Łodzi dotąd nie potwierdzono żadnego przypadku zakażenia koronawirusem, choć w Polsce jest już 11 osób hospitalizowanych z tej przyczyny.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.