Przebudowa Broniewskiego znów opóźniona
Jak informuje Tomasz Śliwiński z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, start budowy oraz zmiany w organizacji ruchu na ul. Broniewskiego rozpoczną się 1 marca. Jest to już siódmy wyznaczony termin. Pierwotne plany zakładały, że robotnicy pojawią się na ul. Broniewskiego 7 stycznia. Kolejne wyznaczone daty to 11 i 25 stycznia. Ostatecznie Łódzkie Inwestycje zdecydowały się przesunąć start na 1 lutego, ale i wtedy nie udało się „wbić pierwszej łopaty”. Następnie wskazywanym terminem był 8 lutego, po czym start został przełożony na 14 lutego. Wielka przebudowa rozpocznie się więc z co najmniej dwumiesięcznym opóźnieniem.
Czy będzie zimowa przerwa inwestycyjna?
Zapytaliśmy Tomasza Śliwińskiego z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, czy w związku z opóźnieniami spowodowanymi pogodą miasto planuje wprowadzenie zimowej przerwy inwestycyjnej od przyszłego roku. Obecnie jednak nie ma takich planów.
- Jeszcze jest za wcześnie, aby mówić o pracach prowadzonych w przyszłym roku
- skomentował urzędnik.
Łódzcy społecznicy apelują o wprowadzenie takiej przerwy od dłuższego czasu, co ich zdaniem ma zniwelować powstające w trakcie remontów utrudnienia dla mieszkańców.
- Remonty powinny się odbywać od marca do końca listopada. W Łodzi zaczynamy je w listopadzie czy grudniu, a później mieszkańcy zostają z rozkopanymi ulicami i utrudnieniami. Jakby mało było tego, że miasto nie radzi sobie z „Akcją Zima”. W wielu umowach inwestycyjnych mamy klauzulę, że od 15 grudnia do 15 marca wykonawca może zejść z placu budowy, gdy warunki są nieodpowiednie. Dlatego mam nadzieję, że Łódź wreszcie odejdzie od zimowych remontów, tym bardziej że w wakacje ruch na drogach jest mniejszy i takie prace można wykonać szybciej oraz sprawniej
- mówił Jarosław Kostrzewa, lider społeczności LDZ Zmotoryzowani Łodzianie.
Przebudowa na Górnej
Modernizacja ulicy Broniewskiego rozpocznie się, gdy tylko pozwolą na to warunki pogodowe, co według miasta zainicjuje historyczną inwestycję – po ponad trzech dekadach tramwaje powrócą na odcinek między Rzgowską a Kilińskiego, skąd zniknęły w 1992 roku. Jak informuje Tomasz Śliwiński, koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na 168 mln zł, a jego finał przewidziano na koniec 2027 roku. Projekt zakłada nie tylko odtworzenie dawnej relacji, ale także budowę zupełnie nowego torowiska aż do al. Śmigłego-Rydza wraz ze wspólnym pasem autobusowo-tramwajowym, przy jednoczesnym zachowaniu dwóch pasów ruchu dla kierowców. W pierwszym etapie wykonawca skoncentruje się na pracach podziemnych, obejmujących przede wszystkim przebudowę sieci wodociągowej oraz systemu odwodnienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.