reklama

Dziki wchodzą do centrum Łodzi. "Większość sytuacji konfliktowych jest prowokowana przez ludzi"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dziki wchodzą do centrum Łodzi. "Większość sytuacji konfliktowych jest prowokowana przez ludzi" - Zdjęcie główne
Autor: Mieszkańcy Złotna | Opis: Na Złotnie taki widok to już niemal codzienność.
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźW Łodzi jest coraz więcej dzików. Zauważają to mieszkańcy nie tylko obrzeży, ale również centrum miasta. Ekspansja zwierząt bliżej ludzi jest spowodowana zarówno poczuciem bezpieczeństwa, jak i większą dostępnością pokarmu. Wielkie kontrowersje wzbudziła niedawna akcja służb miejskich w Warszawie, gdzie zastrzelono chodzące po jednym z osiedli dziki.
reklama

W Łodzi działa zespół do spraw dzikich zwierząt

- Chcielibyśmy pokazać, że można radzić sobie z tym problemem w lepszy sposób. Z powodu choroby ASF i przepisów unijnych dzików nie można relokować, w związku z czym jest coraz więcej polowań na te zwierzęta. A one przed myśliwymi uciekają właśnie do miasta

- mówi Maciej Riemer z Sejmiku Województwa Łódzkiego.

Łódź chciałaby poradzić sobie z kwestią dzików inaczej niż niehumanitarnym strzelaniem.

- Pod koniec 2025 roku został powołany zespół do spraw dzikich zwierząt. Na razie wstępnie omówiliśmy problematykę. Zostały też wyznaczone miejsca, w których należy postawić znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami. Czekamy również na wyłonienie wykonawcy ekspertyzy, w ramach której po pierwsze będziemy mieć obszerny obraz tego, w jakiej sytuacji jesteśmy, gdzie te zwierzęta bytują, gdzie się przemieszczają, gdzie szukają pożywienia

reklama

- opisuje radna miejska Magdalena Gałkiewicz.

I dodaje:

- W ramach tej ekspertyzy będziemy mieć też badanie opinii mieszkańców. Bazując na doświadczeniach miast, które wdrażają rozwiązania nieśmiercionośne, dzisiaj możemy pewne działania podjąć. Jako przykład podam Barcelonę, która o 70 proc. zmniejszyła liczbę sytuacji konfliktowych na linii dzikie zwierzęta - mieszkańcy. 

Dużym problemem jest dokarmianie dzików przez ludzi

Jako konieczne radni postulują ograniczenie bazy pokarmowej, z której korzystają dziki. 

- Poprzez zabezpieczanie śmietników, kontenerów oraz egzekwowanie tego, żeby rzeczywiście te śmietniki były zabezpieczone. Trzeba też zabezpieczać karmniki dla kotów wolnożyjących, bo do nich również przychodzą dziki. Kolejna kwestia to to, jakie rośliny w mieście stosujemy, bo cebulowe, np. tulipany i krokusy, są przysmakiem dzików. Zamiast nich można sadzić rośliny, które dziki zniechęcają, chociażby lawendę

reklama

- mówi Magdalena Gałkiewicz.

Dużym problemem jest również dokarmianie dzików przez mieszkańców.

- To nie jest pomoc. To jest dla nich wyrok śmierci, ponieważ później takie dziki podchodzą do ludzi bez strachu i mamy zgłoszenie, że takiego dzika należy zlikwidować.

Mieszkańców trzeba edukować, jak zachowywać się przy dzikach

Radni chcą też szeroko zakrojonej kampanii edukacyjnej.

- Żeby informować mieszkańców, czego robić nie należy, nie tylko w zakresie dokarmiania, ale również żeby nie podchodzić do dzików, nie robić sobie z nimi zdjęć, a jeśli już dzika spotkamy, jak należy się prawidłowo zachować. Większość sytuacji konfliktowych na linii mieszkańcy - dzikie zwierzęta jest prowokowana przez ludzi

reklama

- mówi Magdalena Gałkiewicz.

Żeby rozwiązać sprawę dzików w mieście bez używania drastycznych środków, być może potrzebna byłaby zmiana prawa unijnego, które zabrania odłowu i przemieszczania dzików. 

- Wystarczyłoby, żeby to przemieszczanie było dostępne, ale po kwarantannie. W Łodzi jest Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, w którym taką kwarantannę dziki mogłyby odbywać, a później mogłyby być przewożone w inne miejsca w kraju

- proponuje Maciej Riemer. 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo