"Jesteśmy specjalistami w tego typu inwestycjach"
Na spotkanie przyjechali przedstawiciele spółki Centralny Port Komunikacyjny, na której zlecenie powstaje KDP, wykonawcy - firmy PORR, oraz miasta. Wiceprezydent Łodzi Tomasz Piotrowski, który otworzył zebranie, podkreślił, że pierwszy raz w historii miasta mieszkańcy są informowani o utrudnieniach na pół roku przed ich wprowadzeniem.Piotr Palmowski, kierownik projektu z firmy PORR, przekonywał, że mieszkańcy nie mają się czego bać.
- Nie chcę, żeby moja firma była porównywana z wykonawcą tunelu średnicowego. Jesteśmy specjalistami w tego typu inwestycjach i mamy za sobą wiele podobnych realizacji, m.in. tunel pod rzeką Świną w Świnoujściu czy tunel w ciągu trasy S3 na Dolnym Śląsku. Do dyspozycji będziemy mieli najnowocześniejszą maszynę TBM, która w Polsce będzie stosowana po raz pierwszy. Tunel będzie drążony na głębokości od 25 do 35 metrów.
Etap przygotowań do inwestycji już się rozpoczął
Etap przygotowań do inwestycji już się rozpoczął, samo drążenie ruszy na przełomie 2026 i 2027 roku. Komora startowa, która znajduje się u zbiegu ulic Bratysławskiej i Nad Karolewką, jest już szykowana do przyjęcia tarczy TBM. Następne komory, tzw. szlakowe, które na etapie budowy będą pełniły funkcję odcinków, a później wyjść ewakuacyjnych, powstaną kolejno: w okolicy Atlas Areny, u zbiegu Al. Włókniarzy i ul. Struga, przy ul. Żeligowskiego i przy ul. Gdańskiej. Przystankiem końcowym będzie dworzec Łódź Fabryczna. Budowa tunelu ma zakończyć się w połowie 2029 roku.Duże poruszenie wśród mieszkańców nastąpiło po informacji, że miejsca parkingowe w okolicy ulic Nad Karolewką i Wioślarskiej z powodu budowy tunelu będą ograniczone.
- Wokół jest pełno remontów, Wioślarska jest rozkopana, gdzie mamy stawiać samochody, w powietrzu?
- denerwowali się mieszkańcy.
Emocje próbował studzić wiceprezydent Piotrkowski, który zapewniał, że remont Wioślarskiej zakończy się w marcu br. Miasto postara się również zapewnić mieszkańcom inne miejsca parkingowe na czas prowadzenia budowy.
Wykonawca zapewni mieszkańcom lokum na czas drążenia
- A czy przewidujecie państwo przesiedlenia mieszkańców?
- chcieli dowiedzieć się ci, którzy mieszkają najbliżej planowanej inwestycji.
Przedstawiciel wykonawcy przekonywał, że ze względów bezpieczeństwa relokacje są konieczne, ale będą krótkoterminowe.
- Pół roku wcześniej poinformujemy tych, których będą dotyczyć, i zapewnimy im odpowiednie do tego miejsca
- mówił Piotr Palmowski.
Nie wszyscy uwierzyli w jego słowa.
- Tak, ludzie z ul. 1 Maja też to słyszeli, a mieszkają w hotelach drugi rok
- mówili między sobą mieszkańcy.
Według wykonawcy, na ten moment można powiedzieć na pewno, że z czasową przeprowadzką musi liczyć się część lokatorów bloku przy ul. Bratysławskiej 14, który stoi najbliżej komory startowej.
"Czy inwestor jest przygotowany na katastrofę budowlaną?"
Mieszkańcy podnosili też kwestię drgań, zarówno podczas drążenia tunelu, jak i późniejszego użytkowania go.
- Czy inwestor jest przygotowany na katastrofę budowlaną?
- wprost zapytał jeden z mieszkańców.
Adam Nalewajko z Centralnego Portu Komunikacyjnego uspokajał.
- Po to inwestor wybrał takiego, a nie innego wykonawcę, żeby ryzyko było jak najmniejsze. Wykonawca nie dopuszcza myśli o jakiejkolwiek katastrofie. Jeśli pojawią się zagrożenia, będziemy państwa wcześniej informować.
Tunel Kolei Dużych Prędkości, który powstanie pod Łodzią, będzie miał dwa tory. Umożliwią one jazdę pociągów w obu kierunkach z prędkością do 160 km/godz. Tunel połączy Łódź z Warszawą (do której Łodzianie dotrą w 40 minut), a w późniejszym okresie także z Poznaniem i Wrocławiem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.