reklama

Gorąco na komisji o Lesie Łagiewnickim. Urzędnicy: będzie atrakcyjniej, mieszkańcy: nie chcemy zmian

Opublikowano:
Autor:

Gorąco na komisji o Lesie Łagiewnickim. Urzędnicy: będzie atrakcyjniej, mieszkańcy: nie chcemy zmian - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Na czwartkową (18 czerwca) komisję ochrony środowiska w Urzędzie Miasta Łodzi przyszła spora grupa protestujących przeciwko zmianom Łodzian.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźW ostatnich dniach wiele emocji wzbudzają w Łodzi inwestycje prowadzone i planowane w Lesie Łagiewnickim. Na czwartkową (18 czerwca) komisję ochrony środowiska w Urzędzie Miasta Łodzi przyszła spora grupa protestujących przeciwko zmianom Łodzian.
reklama

Ścieżka w koronach drzew, wieża widokowa i domki

Urzędnicy chcą przeprowadzić w Łagiewnikach dwa projekty: pierwszy dotyczy modernizacji ścieżek rowerowych i stworzenia szlaku turystycznego, dodatkowo także wybudowania wieży widokowej i ścieżki w koronach drzew, remontu ul. Okólnej oraz budowy drogi rowerowej w śladzie ul. Wycieczkowej (projekt Miejskiego Centrum Inwestycji, jego wartość to 26 mln zł, z czego blisko 18 mln zł pochodzi z unijnego dofinansowania), drugi to odświeżenie bazy rekreacyjnej w Arturówku - budowa domków na drzewach, readaptacja trzech budynków na pokoje do wynajęcia, parking, miejsca dla kamperów, wodny plac zabaw oraz rewitalizacja budynku Prząśniczki (projekt spółki Holding Łódź o wartości 11,5 mln zł, realizacja już się zaczęła).

reklama

Choć przedstawiciele władz miasta przedstawiają inwestycje entuzjastycznie i przekonują, że podniosą one atrakcyjność Lasu Łagiewnickiego, wielu mieszkańców podchodzi do planów sceptycznie.

"Dzięki nim Łagiewniki będą atrakcyjniejsze"

Radny Mateusz Walasek (KO) podkreśla, że projekty mają pozytywną opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

- Dzięki nim Łagiewniki będą atrakcyjniejsze. Niestety Łodzianie są nieustannie straszeni przez niewielką grupę osób, że nastąpi zabetonowanie lasu, że jest budowany Disneyland. Ten projekt nie sprowadza się do wycinania drzew, nie sprowadza się do betonowania, nie sprowadza się do niszczenia przyrody.

Podobną opinię ma radna Agnieszka Wieteska (KO).

reklama

- To jest kolejny zielony projekt, który miasto będzie realizowało, i to jest kolejny projekt, przy którym ta sama grupa mieszkańców Łodzi podnosi protesty. Ta sama grupa mieszkańców mówiła o tym, że inwestycja w ogrodzie zoologicznym w zniszczy Park na Zdrowiu. Nic takiego się nie stało, żadne drzewo nie ucierpiało. W zeszłym roku był temat odwodnienia Błoni, gdzie ta sama grupa osób krzyczała, że przez tą inwestycję wszystko tam uschnie. Nic nie uschło, woda nie stoi, tylko normalnie spływa. Teraz przychodzi czas na Łagiewniki - jest to projekt, który miasto przygotowało razem z leśnikami. Ten projekt w skali całego kraju dostał najwyższą punktację. Tam żadne drzewa nie ucierpią.

"Korony drzew są dla ptaków, a całą siłą tego miejsca jest natura"

reklama

Z kolei Marek Michalik (PiS) zastanawia się nad czymś innym.

- Kto prosił Koalicję Obywatelską o to, żeby dokonywano takich inwestycji w Lesie Łagiewnickim? Kto ich o to prosił? Bo o ile wiem, to komisja ochrony środowiska nie zwracała się z takimi postulatami. O ile wiem, w polityce ekologicznej miasta nie ma takich postulatów. Te domki w Arturówku nie są nikomu potrzebne. 

Mieszkańcy, którzy przyszli na komisję, przyznają, że nie mają zaufania do rządzących.

- Po historii z dżunglą 360 w ogrodzie botanicznym i sposobie komunikacji władz z mieszkańcami wiemy, że to zaufanie mieszkańców do władzy, jeśli chodzi o sprawy przyrodnicze, zostało bardzo mocno nadwyrężone

- mówi Małgorzata Czubak z Zielonego Serca Zdrowia.

reklama

I dodaje:

- Korony drzew są dla ptaków, a całą siłą tego miejsca jest natura. My nie mamy jej poprawiać, mamy tutaj nie robić presji ani turystycznej, ani rekreacyjnej, bo rekreacją jest samo przebywanie tu. Dlaczego miasto nie chce rekultywować stawów w Arturówku? Czy nie lepiej przekierować te pieniądze na ratowanie lasu, zamiast budować niepotrzebne atrakcje?

Czy powstanie społeczny komitet projektowy?

Radna Magdalena Gałkiewicz (Zieloni), przewodnicząca komisji ochrony środowiska, przyznaje, że jest parę elementów w tym projekcie, którym się trzeba w sposób szczególny przyglądać. 

- Po pierwsze, rozdzielenie przetargu na prace budowlane, czyli właśnie chociażby remont Wycieczkowej, który jest potrzebny, i na prace leśne. Prace w środowisku leśnym muszą prowadzone przez firmę, która ma doświadczenie w prowadzeniu tego typu prac i powinny być objęte również szczególnym nadzorem. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ścieżka w koronach drzew jest ingerencją w ekosystem leśny i uważamy, że zarówno lokalizacja tej ścieżki, jak i sama jej realizacja musi być bezwzględnie uwarunkowana pozytywną opinią ekspertów przyrodniczych, w szczególności nadleśnictwa oraz parków krajobrazowych. Będziemy też wnosić o powołanie społecznego komitetu projektowego, tak żeby w sposób stały do wszystkich informacji miała dostęp strona społeczna.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo