Policjanci kontrolowali rowerzystów i kierujących hulajnóg
- Nasze działania mają na celu zarówno przypominanie o nowych przepisach, jak i zwracanie uwagi na popełniane przez tych kierowców i wobec nich różnego rodzaju wykroczenia
- mówi podkom. Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Od marca br. minimalny wiek, kiedy można prowadzić elektryczną hulajnogę, to nie 10, a 13 lat. Z kolei od czerwca br. wprowadzono obowiązek noszenia kasku dla kierujących rowerami, hulajnogami i innymi urządzeniami transportu osobistego do 16. roku życia.
Jeden z patroli ustawił się przy ścieżce rowerowej niedaleko skrzyżowania ul. Dowborczyków z Al. Piłsudskiego. Policjanci do kontrolowania prędkości, z jaką jadą jej użytkownicy, używali takiego samego miernika, jakim "namierzają" kierowców.
Przejeżdżający ścieżką rowerzyści i "hulajnogiści" byli zaskoczeni widokiem funkcjonariuszy i wymierzonego w nich miernika prędkości. Jeszcze bardziej zaskoczeni byli ci, których patrol zatrzymywał. Jeden z nich pędził z prędkością blisko 40 km/godz. (dopuszczalna prędkość na ścieżce rowerowej to 20 km/godz.). Przy takiej prędkości zderzenie z samochodem lub pieszym, a nawet zwykła wywrotka, może skończyć się tragicznie.
Karoseria to osłona dla kierowcy, rowerzysta takiej nie ma
- Kierujący hulajnogi czy roweru, jako osoba będąca niechronionym użytkownikiem dróg, jest narażony na ogromne niebezpieczeństwo, szczególnie np. w zderzeniu z samochodem. Karoseria to jest jednak osłona dla kierowcy, natomiast rowerzysta czy osoba, która jedzie na hulajnodze, takiej ochrony nie ma, i w zderzeniu z pojazdem po prostu ma dużo większe szanse na to, że odniesie bardziej poważne obrażenia czy nawet poniesie śmierć
- wyjaśnia podkom. Jasiak.
I dodaje:
- Z kolei w stosunku do pieszych kierujący rowerów i hulajnóg również mogą stanowić dużo większe zagrożenie, ponieważ tutaj piesi mają dużo mniej osłony i są narażeni na poważniejsze obrażenia.
Najczęściej powtarzającym się przewinieniem rowerzystów i kierujących hulajnóg jest przekraczanie prędkości. Bo jeśli na ścieżce rowerowej mogą oni jechać 20 km/godz., to poruszając się chodnikiem, powinni dostosować prędkość do prędkości pieszych. O tym jednak wielu z nich zapomina.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.