Reklama

Reklama

Humorem w bezduszną władzę: „Śmiej się z sytuacji, których nie możesz zmienić” [Czym żyje miasto: weekend 6-7 lipca]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Humorem w bezduszną władzę: „Śmiej się z sytuacji, których nie możesz zmienić” [Czym żyje miasto: weekend 6-7 lipca] - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Jak walczyć z bezduszną administracją miasta nieczułą na problemy zwykłych, małych przedsiębiorców? Jak poradzić sobie z realną utratą dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej, spowodowaną niekończącym się remontem ulicy, na której prowadzi się swój biznes gastronomiczny? Jest na to sposób, nie bójmy się powiedzieć: genialny.

Właścicielka lokalu gastronomicznego serwującego gofry, a znajdującego się w feralnym położeniu przy ulicy Nawrot, czyli tam, gdzie nie ma końca remont niedługiego przecież odcinka jezdni, postanowiła przebić się przez mur obojętności i bezduszności decydentów. Pierwszą akcję rozpoczęła 22 maja, gdy remontowaną ulicę zalała woda. Zdesperowana właścicielka, prawie odcięta od świata ze swym lokalem, postanowiła zrobić genialny happening. Użyła do tego dmuchanego różowego flaminga, przywdziała gustowny strój kąpielowy i zaimprowizowała przed swoim lokalem kąpielisko. Strzał w dziesiątkę! O różowym flamingu i jego właścicielce mówiły media w całej Polsce. 

Druga próba, nie gorzej trafiona, to uruchomienie boiska plażowego do siatkówki. Wystarczył jeden element budowlanego ogrodzenia, piłka i dwie sympatyczne panie, by natychmiast wieść o właścicielce lokalu serwującego gofry rozeszła się po świecie lotem błyskawicy. W licznych komentarzach pod postem w mediach społecznościowych internauci deklarowali, że na pewno odwiedzą lokal choćby po to, by podziękować właścicielce za jej niezłomność i kreatywność, a kupując pyszne gofry po prostu jej pomóc. By lokal nie upadł i by nie zgasła iskra kreatywnej przedsiębiorczości. 

Niektórzy komentujący pytali, kiedy trzeci odcinek reklamy autorstwa genialnej specjalistki od marketingu. Tak na marginesie, to komentarze zamieszczone pod oboma postami stały się polem do popisu dla kreatywnych kibiców odważnej właścicielki. Mamy więc tam całą gamę pomysłów, co dalej i jak kontynuować kampanię reklamową. Co ważne, kampanię za darmo, choć właściwie to miasto powinno jeszcze dopłacić naszej ulubionej businesswomen za to, że rozsławia miasto na świecie. Choć może tu już wchodzimy w konflikt interesów, bo jak miasto będzie chciało kontynuacji udanej reklamy, to nigdy nie skończy feralnego remontu. Tymczasem trzymajmy kciuki za naszą bohaterkę, wybierzmy się do niej na gofra i pokażmy światu, że w Łodzi gen przedsiębiorczości nie zaginął i nie z takiej opresji wychodziliśmy zwycięsko. Bo, jak pisze nasza bohaterka: „Śmiej się z sytuacji, których nie możesz zmienić”.

źródło: Facebook

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy