"Równość małżeństwa dla każdego obywatela Polski jest rzeczą podstawową"
- Równość małżeństwa dla każdego obywatela Polski jest absolutnie rzeczą podstawową. Kiedy politycy dochodzą do władzy, to zwykle zapominają o złożonych wcześniej obietnicach. I teraz, kiedy poprzeczka zawieszona jest naprawdę nisko i chodzi o prostą, formalną zmianę, która byłaby pomocna dla tych, którzy zawarli ślub za granicą, nie są w stanie się zjednoczyć
- uważa Adam Kępiński z Razem.
Zdaniem działaczy, są podstawy, żeby sądzić, że polskie urzędy będą celowo spowalniać proces akceptacji aktów małżeństw zawieranych przez pary jednopłciowe.
- Z tego powodu złożyliśmy wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Urzędu Miasta Łodzi. Chcemy się dowiedzieć, ile próśb o zarejestrowanie jednopłciowych małżeństw wpłynęło do tej pory i w jaki sposób zostały rozpatrzone. Następnym krokiem będzie złożenie takich wniosków w całym województwie łódzkim
- zapowiada Wiktora Migdalska.
Bezpodstawne odrzucanie wniosków jest złamaniem prawa UE
Członkowie Razem podkreślają, że bezpodstawne odrzucanie i ignorowanie wniosków o zarejestrowanie jednopłciowego ślubu jest złamaniem prawa UE.
- Jeżeli mówi się o praworządności, to powinno się ją stosować niezależnie od tego, czy się jest w opozycji, czy u władzy. Dlatego będziemy naciskać na koalicję rządzącą, żeby te wyroki respektowała, dokonywała transkrypcji i docelowo wprowadziła również związki partnerskie. To już jest standard europejski
- mówi Martyna Urbańczyk.
I dodaje:
- W całej Europie można brać śluby. Nawet kraje konserwatywne, np. Węgry czy Włochy, mają związki partnerskie. A w Polsce cały czas jest problem z wpisaniem zagranicznego aktu małżeństwa do urzędowych baz danych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.