Policjanci z IV Komisariatu Komendy Miejskiej w Łodzi pracowali nad sprawami kradzieży rowerów z ulicy Kopernika oraz Ogrodowej, a także kradzieży z włamaniem do kwiatomatu. Dzięki dokładnej analizie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności zapisu z kamer monitoringu, szybko ustalili, że za wszystkim stoi ten sam sprawca. Pozostało tylko ustalić personalia i adres mężczyzny.
Tego pana skądś już znamy
- Jak się okazało, był to znany policjantom i notowany wcześniej 40-latek. Kryminalni z poleskiego komisariatu zatrzymali go 11 lutego w jednym z mieszkań przy ulicy Wólczańskiej. Podczas prowadzonych czynności mężczyzna stawiał opór, a chcąc się oswobodzić odepchnął funkcjonariusza
- relacjonuje Kamila Sowińska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Finalnie mężczyzna przyznał się do kradzieży z włamaniem oraz kradzieży rowerów, które następnie sprzedał.
Usłyszał łącznie 5 zarzutów, w tym kradzieży, kradzieży z włamaniem oraz wywieranie przemocą wpływu na czynności funkcjonariusza, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W związku z tym, że działał w warunkach tzw. recydywy, wymiar jego kary może być zdecydowanie wyższy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.