Obsługuje dwa konta na Facebooku, rozmawia przez komunikatory, obsługuje smartfona. 100 lat to dla niego kolejny początek.
Mieszkał z matką i siostrami w Litzmannstadt Getto
Leon Weintraub urodził się w 1926 roku w Łodzi, w żydowskiej rodzinie. Dorastał przy ulicy Kamiennej, obecnie Włókienniczej. Ojca stracił bardzo wcześnie – miał zaledwie rok. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył sześć klas szkoły powszechnej.
Zimą 1939 roku wraz z matką i siostrami został przesiedlony do Litzmannstadt Getto. W 1944 roku rodzina została deportowana do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Na rampie obozowej osiemnastoletni Leon został oddzielony od bliskich.
– Nie wiedzieliśmy, dokąd nas wywożą. Nigdy nie powiedziano nam kiedy, dlaczego i po co. Ale zobaczyłem wysokie kominy i czarny, ciężki dym o zapachu spalonego mięsa
– wspominał po latach.
Dzięki decyzji podjętej w ostatniej chwili uniknął śmierci w komorach gazowych. Trafił do transportu więźniów roboczych. Był więziony w obozach Gross-Rosen, Flossenbürg oraz Natzweiler-Struthof. Został wyzwolony przez wojska francuskie krótko przed zakończeniem wojny.
Zbrodnie nazistowskie określa jako „unikalne w historii świata” i zaznacza, że nie wolno ich relatywizować.
Po wojnie studiował medycynę w Getyndze. Następnie wrócił do Polski i pracował jako ginekolog w Warszawie. W 1969 roku, w wyniku antysemickiej kampanii, stracił stanowisko ordynatora i został zmuszony do emigracji. Wyjechał do Szwecji, gdzie mieszka do dziś – w Sztokholmie, z żoną Evamarią.
Mieszka w Szwecji, ale Łódź ma dla niego szczególne znaczenie
Leon Weintraub wygłosił setki wykładów w szkołach i miejscach pamięci w Polsce, Niemczech oraz Stanach Zjednoczonych. Regularnie przyjeżdża do Łodzi, bierze udział w rocznicach likwidacji Litzmannstadt Getto i spotyka się z młodzieżą.
– Zaczyna się od niechęci, a kończy w komorze gazowej
– ostrzega.
Z okazji setnych urodzin gratulacje przekazała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.
– Setne urodziny to moment absolutnie wyjątkowy – rzadki przywilej i wielkie święto życia. Dziś świętujemy nie tylko imponujący jubileusz, ale przede wszystkim niezwykłego Człowieka, którego losy na zawsze zapisały się w historii Łodzi i świata. Jest Pan naszym przyjacielem, ambasadorem miasta na świecie i jednym z najważniejszych strażników pamięci
– podkreśla prezydent Łodzi.
Choć od lat mieszka w Szwecji, Łódź pozostaje dla niego ważnym miejscem. W 2025 roku, decyzją Rady Miejskiej, Leon Weintraub otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta i symboliczne klucze do jego bram.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.