Dlaczego wszystkie parkingi powstały tak blisko siebie?
To jeden z najczęściej podnoszonych zarzutów.
W postępowaniu przetargowym mowa była również o innych lokalizacjach, chodziło m.in. o działki przy ul. Piotrkowskiej, Zachodniej, Wólczańskiej, Zielonej czy Pomorskiej.
Inwestor, którego wybrało miasto, zaproponował realizację wariantu z działkami na Wschodniej, Tuwima i al. Kościuszki.
- Wybraliśmy ten pakiet z uwagi na liczbę problemów, których było stosunkowo mało do rozwiązania. To ścisłe centrum z bardzo gęstą zabudową. W jednym miejscu musieliśmy nawet wykupić dwa mieszkania, ponieważ ktoś wcześniej nielegalnie wybił okna, co komplikowało realizację inwestycji
- mówi Wojciech Styliński z IMMO Park Łódź.
Jak dodaje, analizy przygotowane na zlecenie firmy wskazywały na bardzo duże zapotrzebowanie na miejsca postojowe właśnie w tej części centrum. Podobnymi ekspertyzami dysponowało także miasto.
Inaczej na tę kwestię patrzy Jarosław Kostrzewa z LDZ Zmotoryzowanych Łodzian.
- Dla mnie słabym pomysłem są trzy parkingi skupione praktycznie w jednej lokalizacji. Takie obiekty powinny powstawać raczej na obrzeżach miasta i współpracować z dobrze zorganizowaną komunikacją miejską
- uważa.
Wojciech Styliński tłumaczy jednak, że parkingi na obrzeżach miast nie są realizowane w trybie PPP. Tego typu inwestycje zakładają bowiem, że kierowca może się przesiąść na transport publiczny i w takich sytuacjach parkowanie jest darmowe. Na takie rozwiązanie nie zdecydują się z kolei prywatne firmy.
Dlaczego miesięczny abonament kosztuje więcej niż w Strefie Płatnego Parkowania?
To pytanie powraca niemal przy każdej dyskusji o nowych parkingach.
Mieszkańcy posiadający abonament w Strefie Płatnego Parkowania płacą 365 zł za rok. Tymczasem miesięczny abonament na parkingu wielopoziomowym to 550 zł
- Nie jesteśmy w stanie konkurować z ceną 365 zł za rok za abonament mieszkańca w strefie. Powiedziałbym raczej, że to stawki w SPP są dziś bardzo niskie, zwłaszcza te abonamentowe
- mówi Wojciech Styliński.
Jak dodaje, IMMO Park Łódź bierze pod uwagę możliwość zmiany cennika w dalszej przyszłości, w tym obniżenia ceny abonamentów, na przykład kosztem podniesienia stawki godzinowej.
Dlaczego miasto płaci prywatnemu partnerowi?
Budowa parkingów odbywa się w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Miasto udostępniło działki, natomiast inwestor sfinansował budowę oraz będzie zarządzał obiektami przez 29 lat.
Wybór takiego modelu ma wpływ również na koszty inwestycji.
Gdyby parking budowano wyłącznie z miejskich środków, koszt jednego obiektu wyniósłby około 20 mln zł. W przypadku finansowania kredytem koszty są znacznie wyższe. Trzy parkingi za około 60 mln zł, to w przypadku kredytowania wydatek rzędu 110-120 mln zł.
- Miasto rzeczywiście płaci nam za zapewnienie miejsc parkingowych, ale te środki nie pokrywają wszystkich kosztów przedsięwzięcia
- mówi Styliński.
W pierwszym roku za trzy parkingi spółka otrzyma z miasta około 1,4 mln zł, chyba że obiekty osiągną odpowiedni stopień zapełnienia, przy którym dopłaty nie przysługują.
Dlaczego parkingi są prawie puste?
Podczas naszej wizyty w środku tygodnia około godz. 13 na dwóch parkingach przy ul. Wschodniej zajęte były 42 miejsca. Jak się dowiedzieliśmy, pierwszy z oddanych obiektów, ma zajętość 4% średnio-miesięcznie.
Miasto przekonuje, że podobnie wyglądały początki tego typu inwestycji także w innych miastach.
- Zmiana przyzwyczajeń kierowców nie następuje z dnia na dzień. W wielu polskich i europejskich miastach osiągnięcie docelowego wykorzystania nowych parkingów trwa od dwóch do trzech lat. Taki scenariusz był uwzględniany już na etapie przygotowania inwestycji
- przekazuje Jacek Tokarczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Łodzi.
Podobne doświadczenia przywołuje również inwestor, wskazując na funkcjonujące parkingi m.in. w Warszawie i Wrocławiu.
Co parkingi oznaczają dla mieszkańców centrum?
To pytanie wykracza poza same parkingi.
Standardowym elementem umów realizowanych w formule partnerstwa publiczno-prywatnego jest bowiem likwidacja części miejsc parkingowych na ulicach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie nowych parkingów.
Jak ustaliliśmy, w przypadku obiektu przy ul. Wschodniej 62–64 zgodnie z zapisami umowy z partnerem prywatnym ma zniknąć 170 miejsc postojowych w okolicy ulic Narutowicza, Kilińskiego i Jaracza. W przypadku Wschodniej 67 - 150.
Przy tych liczbach trzeba jednak postawić gwiazdkę, bo w przypadku miejsc off-streetowych oraz "dzikich" miasto musi usunąć odpowiednio 1,5 lub 2 miejsca w zamian za każde z tych 170 czy 150.
Co ciekawe, miasto zapytane przez nas o likwidację miejsc, twierdzi, że to "porządkowanie".
"Umowy PPP przewidują możliwość porządkowania organizacji parkowania w sąsiedztwie nowych parkingów, jednak w Łodzi budowa parkingów wielopoziomowych nie wiązała się i nie wiąże z likwidacją miejsc postojowych. Miasto nie likwiduje miejsc parkingowych na rzecz parkingów wielopoziomowych, lecz porządkuje przestrzeń. Dotyczy to zwłaszcza dzikich i nielegalnych miejsc parkowania, gdzie służby konsekwentnie egzekwują obowiązujące przepisy. Przed realizacją każdej inwestycji inwestor przeprowadził analizy natężenia ruchu i zapotrzebowania na miejsca postojowe, które potwierdziły, że w tej części centrum Łodzi są one bardzo potrzebne"
- czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.
Przypomnijmy, że zniknie około 100 miejsc na placu 4 Czerwca, choć miasto tłumaczy to jako element szerszych zmian w centrum.
- Zmiany w centrum - m.in. w rejonie Placu 4 Czerwca, w tym plan likwidacji dotychczas funkcjonującego tam parkingu, wynikają z programu rewitalizacji obszarowej miasta, a nie z realizacji projektu parkingów. Koncepcja zagospodarowania tego miejsca powstała przed rozpoczęciem inwestycji i została zaproponowana przez samych Łodzian w konsultacjach społecznych w 2024 roku.
- przekonuje magistrat.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.