Do zdarzenia miało dojść w ostatnią środę po południu na nitce trasy w stronę szpitala WAM. Poszkodowany kierowca opisał zdarzenie na fanpage'u LDZ Zmotoryzowani Łodzianie.
Witam, chciałbym pozdrowić (…) grupę dzieci (12/15 lat), która wczoraj około 14:30 zrzucała kawałki lodu z przystanku nad trasą W-Z w stronę szpitala WAM.
Dzięki waszej głupocie mam do wymiany przednią szybę, zrzuciliście taki kawał lodu, że pękła mi szyba.
Mam nadzieję, że przystanek był monitorowany, ponieważ sprawa została zgłoszona już na policję wraz z materiałem z kamery samochodowej, na którym widać jak bryła lodu uderzyła w szybę, po czym szyba pękła.
Policja na chwilę obecną nie odnotowała jeszcze zgłoszenia w tej sprawie. Jeśli jednak takowe się pojawi, zacznie szukać sprawców.
- Za takie działanie kodeks przewiduje kary w postaci grzywny lub kary ograniczenia wolności - wyjaśnia sierż. szt. Maksymilian Jasiak z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Czytaj też:
Zrzucili bryłę lodu zginął człowiek
W 2013 roku z powodu podobnego zdarzenia zginął kierowca ciężarówki. Do wypadku doszło 21 lutego wieczorem w miejscowości Biadoliny Radłowskie pod Tarnowem. Trzech nastolatków zrzuciło z wiaduktu ważącą około 30 kg bryłę lodu na przejeżdżający pod nimi TIR. Była rozbiła przednią szybę pojazdu. Kierowca w wyniku zdarzenia stracił panowanie nad nim i wjechał w boczne bariery energochłonne. Po zdarzeniu wyszedł z ciężarówki i stracił przytomność, później zmarł. Sekcja zwłok wykazała rządowy uraz. Ofiara miała połamane żebra uszkodzone organy wewnętrzne. Sprawcy – jeden w wieku 17 i dwóch 16 latków zostali skazani na 8 i 6 lat więzienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.