reklama

Mecz podwyższonego ryzyka w Łodzi. Próba wyłamania bramy i starcia z policją na al. Unii Lubelskiej [FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mecz podwyższonego ryzyka w Łodzi. Próba wyłamania bramy i starcia z policją na al. Unii Lubelskiej [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Patryk Kwieciński | Opis: Specjalny pociąg z kibicami gości, potężna eskorta służb, latające butelki i próba sił przy bramach
Zobacz
galerię
31
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźChoć pierwszy gwizdek sędziego w meczu ŁKS-u z Ruchem Chorzów wybrzmiał o godzinie 14:30, atmosfera w okolicach stadionu im. Władysława Króla stała się napięta znacznie wcześniej. Specjalny pociąg z kibicami gości, potężna eskorta służb, latające butelki i próba sił przy bramach - tak wyglądały kulisy dotarcia fanów z Chorzowa na sektor gości.
reklama

Kibice Ruchu Chorzów przyjechali do Łodzi pociągiem specjalnym, który zatrzymał się na stacji Łódź Kaliska. To właśnie stąd ruszyła eskorta angażująca kilkuset funkcjonariuszy.

„Wymiana uprzejmości” 

Jeszcze przed przyjazdem drużyny gości fani ŁKS-u rzucali petardami w kierunku kordonów policji. Przemarsz aleją Unii Lubelskiej od początku przebiegał w atmosferze wzajemnej wrogości. Kibice obu drużyn nie szczędzili sobie wyzwisk, które padały również pod adresem policjantów. Jedynym cytowalnym hasłem, które niosło się po okolicy, był skandowany przez gości okrzyk:

- Widzew, Widzew, tylko Widzew!

-  krzyczeli kibice Ruchu.

Te okrzyki w stronę fanów ŁKS-u nawiązywały do zgody łączącej chorzowian z lokalnym rywalem gospodarzy. 

reklama

Niestety, na agresji słownej się nie skończyło. W stronę kordonów i grup przeciwników rzucano butelkami oraz odpalonymi wcześniej racami. Skutki tych działań odczują przede wszystkim postronni uczestnicy ruchu, gdyż na jezdni al. Unii Lubelskiej zalega mnóstwo rozbitego szkła, przez co kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność, by nie uszkodzić opon.

Pełna mobilizacja służb i wsparcie z powietrza

Skala zabezpieczenia była imponująca. Policjanci prewencji zostali wyposażeni w pełny rynsztunek - hełmy, tarcze, gaz pieprzowy oraz karabiny na pociski gumowe. W gotowości stały także dwa policyjne wozy z armatkami wodnymi.

Mundurowych wspierała Straż Miejska na koniach oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Obok mundurowych w akcji brali udział funkcjonariusze operacyjni po cywilnemu oraz przewodnicy z psami służbowymi. Sytuacja była monitorowana nie tylko z poziomu ulicy. Nad stadionem i trasą przemarszu krążyły policyjne drony, a niebo patrolował śmigłowiec A-112 Bell 407.

reklama

Próba sforsowania bramy 

Najbardziej krytyczny moment nastąpił tuż przed samym wejściem na obiekt przy al. Unii Lubelskiej 2. Kibice Ruchu podjęli próbę wyłamania bramy, chcąc przedostać się w stronę sektorów zajmowanych przez fanów ŁKS-u. Dzięki zdecydowanej postawie policji, która skutecznie odparła atak, nie doszło do bezpośredniego starcia obu grup.

Mimo tych incydentów funkcjonariuszom udało się zapanować nad tłumem i doprowadzić do tego, że mecz mógł rozpocząć się zgodnie z planem. Służby nadal są obecne pod stadionem im. Władysława Króla. Pozostaną one w pełnej gotowości aż do zakończenia spotkania i bezpiecznego odjazdu pociągu z kibicami gości.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo