reklama

Nie udało się. Znana Łodzianka zamyka swój lokal. "Byliśmy podważani"

Opublikowano:
Autor:

Nie udało się. Znana Łodzianka zamyka swój lokal. "Byliśmy podważani" - Zdjęcie główne
Autor: sandrasmatcha.pl | Opis: Lokal Sandry Kubickiej działał kilka miesięcy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźNie udało się znanej Łodziance podbić rynku gastronomicznego. Właśnie ogłosiła, że jej pierwsza kawiarnia zostaje zamknięta.
reklama

Sandra Kubicka ogłosiła właśnie, że jej kawiarnia "Sandra's Matcha" zostaje zamknięta. Lokal działał od kilku miesięcy w stolicy. 

Zamykamy nasz punkt stacjonarny w Warszawie

 - poinformowała i wytłumaczyła, dlaczego zdecydowała się na ten krok. 

Przykre komentarze podcięły jej skrzydła. Sandra Kubicka zamyka swój lokal 

Po uruchomieniu kawiarni w Warszawie pojawiły się mieszane recenzje. Jednym  matcha (tradycyjna japońska herbata) według receptury Sandry bardzo smakowała, inni zarzucali celebrytce fatalny smak napoju. Mimo tego modelka robiła swoje i realizowała kolejne pomysły - m.in. odwiedzała miasta, gdzie ze foodtrucka serwowała swoje produkty. Pod koniec roku odwiedziła Łódź, gdzie została naprawdę ciepło przyjęta przez mieszkańców. 

reklama

Tak szybko, jak dodaliście mi skrzydeł i uniosłam się nad ziemię, tak szybko te skrzydła zostały mi podcięte. Zaledwie kilka miesięcy, pewnie widzieliście albo słyszeliście, albo przeczytaliście o tym. Ja i moja matcharnia Sandra's Matcha staliśmy się trendem na TikToku - i to nie tym fajnym, gdzie robi się jakieś tańce albo naśladuje kogoś. Staliśmy się takim trendem, który przekroczył niektóre granice. I to już nie chodziło o to, czy komuś smakowała moja matcha, czy nie smakowała. Tam już były wyśmiewane prace. Wyśmiewana byłam ja. Wyśmiewana była moja matcha. Byliśmy podważani. Niektóre filmiki były już tak przerysowane, z tym pluciem. Tego było po prostu za dużo. Jeśli spytacie się mnie, czy mnie to dotknęło, dotknęło mnie to. I nie mogłam przez to skupić się na tych tysiącach osób, które wspierały nas, które faktycznie przychodziły, które stały w kolejkach. Tylko skupiłam się na tych przykrych momentach

reklama

 - przyznała.

(Instagram/Sandra Kubicka)

Dodała, że nie chcę już walczyć.  - Nie jest nam łatwo na naszej ulicy z konkurencją. Już nie chodzi o ilość klientów, ale o to, co się dzieje troszeczkę za kulisami. Ja już jestem zmęczona przepychankami. Zależy mi na spokojnym życiu. Żeby do takiego spokoju w pełni dojść, muszę odpuścić tutaj, na tym miejscu. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Jest mi bardzo przykro. Bardzo ciężko mi było zebrać słowa  - tłumaczyła na filmiku zamieszczonym w mediach społecznościowych. 

To jednak nie koniec, o jak mówi - może wróci w innej odsłonie, ponieważ marzy jej się śniadaniownia.  - Ale nie obiecuję - zaznaczyła. Okazuje się jednak, że będzie kontynuować tourné po miastach i serwować swoją matche z foodtrucka, ponieważ ten pomysł bardzo fajnie się przyjął. 

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo