Niecodzienna wizyta wzbudziła niemałe emocje
Niecodzienna wizyta wzbudziła niemałe emocje, zarówno wśród dzieci, jak i ich opiekunów. Choć wszystkie zwierzęta pana Dariusza są całkowicie udomowione, nie każdy miał wcześniej okazję poznać kaczkę lub gęś z tak bliska. Ptaki swobodnie poruszały się wśród dzieci, którym ogromną radość sprawiła m.in. możliwość nakarmienia ich. Pies Kundelini do każdego machał ogonem i nie gardził żadnym podawanym przez małe rączki smaczkiem.
- Jesteśmy zachwyceni wizytą i dziękujemy za możliwość spotkania ze zwierzakami
- mówi Marta Libiszowska z Fundacji Dom w Łodzi.
Dariusz Brzeski ze zwierzętami jeździ po całej Polsce
Dariusz Brzeski ze swoim nietypowym inwentarzem odwiedza tego typu placówki w całej Polsce. Bywa też w szkołach, szpitalach i domach seniora. Organizuje spotkania edukacyjne, podczas których opowiada o zwierzętach i ich zwyczajach, pokazuje ich zdjęcia i czyta wiersze o nich. Każdy z jego podopiecznych jest inny, nie tylko pod względem gatunku, ale również charakteru.
- Jeździmy z Sunnym, Wirkiem i Kundelinim po całej Polsce. Podróżujemy pociągami, tramwajami i autobusami. Spotykamy się z niesamowitymi reakcjami innych podróżnych. Ludzie robią sobie z nami zdjęcia, kręcą filmiki i przede wszystkim się uśmiechają. To jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach
- podkreśla edukator.
Fundacja zbiera pieniądze na nową siedzibę
Być może kolejne odwiedziny Dariusza Brzeskiego odbędą się już w nowej siedzibie Fundacji Dom w Łodzi. Niedawno ruszyła zbiórka "Cegiełka dobra", której celem jest zebranie środków na budowę nowego domu dla jej podopiecznych. Fundacja dostała od miasta działkę, jednak na postawienie odpowiednio przystosowanego budynku potrzeba 6 mln zł.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.