Synoptycy prognozują, że temperatura w dzień może wzrosnąć do 33 stopni Celsjusza. W cieniu. To oznacza, że w centrum miasta, na przystankach, chodnikach, parkingach i rozgrzanych ulicach odczuwalnie może być jeszcze goręcej.
Najgorsze jest jednak to, że ulgi nie przyniesie nawet noc.
IMGW wydał alert drugiego stopnia dla Łodzi
Ostrzeżenie meteorologiczne IMGW dotyczy upału drugiego stopnia. Obowiązuje dla Łodzi od godz. 12.00 w sobotę, 20 czerwca, do godz. 20.00 w niedzielę, 21 czerwca.
Według prognozy temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 30 do 33 stopni Celsjusza. Nocą słupki rtęci mają pokazać od 17 do 20 stopni.
To oznacza bardzo trudne warunki zwłaszcza dla osób starszych, dzieci, osób przewlekle chorych, kobiet w ciąży, ale też dla wszystkich, którzy weekend planowali spędzić na świeżym powietrzu.
W praktyce najgorzej może być między godziną 11 a 16, kiedy słońce operuje najmocniej, a nagrzane miasto oddaje ciepło z asfaltu, betonu i elewacji budynków.
Tak gorąco w Łodzi. Noc też może być męcząca
IMGW prognozuje, że temperatura minimalna w nocy wyniesie od 17 do 20 stopni. To ważna informacja, bo przy tak wysokich temperaturach mieszkania bardzo szybko się nagrzewają, a organizm ma mniej czasu na odpoczynek po całym dniu upału.
Najbardziej odczują to mieszkańcy bloków, szczególnie lokali na wyższych piętrach, od południowej strony i bez klimatyzacji. W takich warunkach sen może być płytki, a poranek nie przynosić prawdziwej ulgi.
Służby co roku przypominają, że podczas upałów nie wolno lekceważyć nawet pozornie zwykłych objawów. Silne osłabienie, zawroty głowy, nudności, bardzo szybkie bicie serca, dezorientacja albo brak potu mimo wysokiej temperatury mogą być sygnałem przegrzania organizmu lub udaru cieplnego.
Nigdy nie zostawiaj dziecka ani psa w samochodzie
Podczas takiej pogody zamknięty samochód bardzo szybko zamienia się w śmiertelną pułapkę. Nawet kilka minut może wystarczyć, by temperatura wewnątrz auta wzrosła do niebezpiecznego poziomu.
Nie wolno zostawiać w aucie dzieci, osób starszych ani zwierząt - nawet „tylko na chwilę”, nawet przy uchylonej szybie i nawet wtedy, gdy samochód stoi w cieniu. Cień może się przesunąć, a temperatura w aucie rośnie błyskawicznie.
Warto też uważać na psy prowadzone po rozgrzanych chodnikach. Asfalt i kostka brukowa mogą parzyć łapy. Spacer najlepiej zaplanować rano albo wieczorem, a w ciągu dnia ograniczyć go do minimum.
Jak przetrwać upał w Łodzi?
W czasie obowiązywania alertu najlepiej ograniczyć wychodzenie z domu w najgorętszych godzinach dnia. Trzeba regularnie pić wodę, unikać alkoholu, ciężkich posiłków i długiego przebywania w pełnym słońcu.
W mieszkaniu warto zasłonić okna od nasłonecznionej strony, wietrzyć głównie rano i późnym wieczorem, a w ciągu dnia nie dopuszczać do dodatkowego nagrzewania pomieszczeń.
Szczególnie ważne jest sprawdzenie, czy pomoc nie jest potrzebna osobom starszym mieszkającym samotnie. W takie dni wystarczy telefon do rodziców, dziadków albo sąsiadki z klatki, żeby upewnić się, czy mają wodę, leki i czy dobrze się czują.
IMGW określił prawdopodobieństwo wystąpienia upału na 80 procent. Alert drugiego stopnia oznacza, że pogoda może być niebezpieczna i może powodować realne zagrożenie dla zdrowia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.