reklama

Polski koliber coraz częściej w ogrodach. Łatwo go spłoszyć

Opublikowano:
Autor:

Polski koliber coraz częściej w ogrodach. Łatwo go spłoszyć - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Polski koliber coraz częściej w ogrodach. Łatwo go spłoszyć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźWraz z pierwszymi cieplejszymi dniami do polskich ogrodów wraca jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk przyrodniczych, jakie można zaobserwować bez wyjeżdżania poza Europę. Niewielki owad, który do złudzenia przypomina egzotycznego ptaka, coraz częściej pojawia się na balkonach i rabatach kwiatowych. Fruczak gołąbek, bo o nim mowa, wzbudza zainteresowanie nie tylko wyglądem, ale i zachowaniem, które w świecie owadów należy do rzadkości.
reklama

Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) to motyl dzienny z rodziny zawisakowatych, który swoją popularną nazwę zawdzięcza niezwykłemu podobieństwu do kolibra. Jego ciało osiąga długość od około 4 do 5 cm, a rozpiętość skrzydeł wynosi średnio 4–5 cm. Ma krępą sylwetkę i szaro-brązowe ubarwienie, które w spoczynku doskonale maskuje go na tle kory drzew czy gałęzi.

Najbardziej charakterystycznym elementem jest długa ssawka, osiągająca nawet 2,5–3 cm długości. To właśnie dzięki niej owad potrafi sięgać głęboko do wnętrza kwiatów i pobierać nektar. Na końcu odwłoka znajdują się kępki włosków, które przypominają ptasi ogon i dodatkowo potęgują złudzenie, że mamy do czynienia z małym ptakiem.

W locie fruczak prezentuje się jeszcze bardziej widowiskowo. Jego skrzydła poruszają się z częstotliwością nawet 70–80 uderzeń na sekundę, co powoduje charakterystyczny, niski dźwięk przypominający buczenie. Owad potrafi zawisać nieruchomo w powietrzu przed kwiatem, dokładnie tak jak kolibry, co jest niezwykle rzadką umiejętnością wśród europejskich motyli. Przy odpowiednim świetle widoczny jest także pomarańczowy odcień tylnych skrzydeł.

reklama

Kiedy pojawia się fruczak gołąbek i gdzie go spotkać

Fruczak gołąbek jest gatunkiem wędrownym. Do Polski przylatuje z południa Europy już wiosną, najczęściej w maju, choć przy sprzyjających temperaturach może pojawić się wcześniej. Największą liczebność osiąga jednak latem – szczególnie w lipcu i sierpniu, kiedy obserwuje się młode osobniki.

Jesienią, zwykle w październiku, owady te rozpoczynają migrację powrotną w cieplejsze rejony – głównie do basenu Morza Śródziemnego. Co istotne, fruczak potrafi pokonywać bardzo duże odległości, nawet kilkaset kilometrów, co czyni go jednym z najbardziej mobilnych motyli w Europie.

W Polsce można go spotkać praktycznie wszędzie – w ogrodach, parkach miejskich, na działkach, a nawet na balkonach w dużych miastach. Coraz częstsze obserwacje w północnych regionach kraju są wiązane z ociepleniem klimatu, które sprzyja rozszerzaniu zasięgu tego gatunku.

reklama

Jakie rośliny przyciągają fruczaka gołąbka do ogrodu

Fruczak gołąbek żywi się wyłącznie nektarem, dlatego jego obecność w ogrodzie zależy bezpośrednio od rodzaju roślin. Najchętniej odwiedza kwiaty o intensywnym zapachu i głębokich kielichach, które wymagają długiej ssawki.

Do roślin szczególnie atrakcyjnych dla tego motyla należą:

  • szałwia,
  • pelargonia,
  • fuksja,
  • werbena,
  • budleja Dawida (tzw. „motyli krzew”),
  • jaśminowiec,
  • lawenda.
reklama

Warto podkreślić, że fruczaki są aktywne głównie w ciągu dnia, co odróżnia je od wielu innych motyli z tej samej rodziny, które prowadzą nocny tryb życia. Dzięki temu łatwiej je zaobserwować podczas codziennych prac w ogrodzie.

Czy fruczak gołąbek jest groźny dla człowieka

Obecność fruczaka gołąbka nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi ani zwierząt domowych. Owad nie posiada aparatu gębowego zdolnego do gryzienia czy żądlenia. Nie niszczy również roślin – pobiera jedynie nektar, nie uszkadzając przy tym kwiatów.

Z punktu widzenia ekosystemu pełni istotną funkcję zapylacza. W wielu przypadkach zapyla rośliny, do których inne owady nie mają dostępu, właśnie dzięki swojej długiej ssawce. To sprawia, że jest sprzymierzeńcem ogrodników i miłośników przyrody.

reklama

Jego płochliwość jest natomiast cechą charakterystyczną – gwałtowne ruchy czy próba zbliżenia się mogą spowodować natychmiastową ucieczkę. Najlepszym sposobem na obserwację jest zachowanie spokoju i dystansu.

Fruczak gołąbek a zmiany klimatu – dlaczego widujemy go coraz częściej

W ostatnich latach liczba obserwacji fruczaka gołąbka w Polsce wyraźnie rośnie. Według danych entomologów i organizacji monitorujących przyrodę, jest to związane z łagodniejszymi zimami oraz wydłużającym się sezonem wegetacyjnym.

Wyższe temperatury sprzyjają zarówno migracji, jak i rozmnażaniu tego gatunku. W niektórych regionach Europy Zachodniej obserwuje się już przypadki zimowania fruczaków, co jeszcze kilkanaście lat temu było rzadkością. Polska również stopniowo staje się dla nich coraz bardziej przyjaznym środowiskiem.

Dodatkowym czynnikiem jest rosnąca popularność roślin ozdobnych bogatych w nektar, takich jak budleja czy lawenda, które stanowią dla fruczaków łatwo dostępne źródło pożywienia w miastach i ogrodach.

Dlaczego warto chronić fruczaka gołąbka

Choć fruczak gołąbek nie jest gatunkiem zagrożonym, jego obecność świadczy o dobrej kondycji lokalnego ekosystemu. Jako zapylacz wspiera bioróżnorodność i pomaga w utrzymaniu równowagi biologicznej.

Ograniczanie stosowania pestycydów, sadzenie roślin miododajnych oraz tworzenie przyjaznych przestrzeni dla owadów to działania, które sprzyjają nie tylko fruczakom, ale całej grupie pożytecznych gatunków.

Dla wielu osób spotkanie z tym niezwykłym motylem jest pierwszym krokiem do zainteresowania się światem owadów i zrozumienia, jak ważną rolę odgrywają w środowisku.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo