W piątek, 27 marca, minister Dariusz Klimczak na antenie RMF FM poinformował o wyburzeniu czterech kamienic w centrum Łodzi. Z powodu problemów technicznych związanych z drążeniem tunelu konieczna będzie rozbiórka budynków przy al. 1 Maja 19, 21 i 23 oraz ul. Próchnika 44.
PKP wyburzy wyremontowane kamienice?
Sytuacja budzi ogromne emocje wśród mieszkańców, ponieważ obiekty przy al. 1 Maja są wpisane do gminnej ewidencji zabytków, a dwie z nich przeszły niedawno gruntowną rewitalizację.
Głos w sprawie zabrał Kosma Nykiel, radny Rady Miejskiej w Łodzi, który nie kryje rozgoryczenia sytuacją. W swoich mediach społecznościowych podkreślił, że budynki, które mają zniknąć z mapy Łodzi, są w bardzo dobrym stanie technicznym.
- Rozumiem, że PKP robi to, co niezbędne, ale mam głęboką nadzieję, że w trosce o miasto zabytki zostaną potem zrekonstruowane i odbudowane przez PKP, a potencjalne wykreślenie z ewidencji będzie warunkowe
- napisał Kosma Nykiel.
Rafał Wilgusiak z oddziału prasowego PKP PLK wyjaśnia, że spółka jest obecnie na etapie składania wniosku o zmianę decyzji lokalizacyjnej.
- Wniosek obejmuje szereg zagadnień, w tym m.in. wywłaszczenie 4 kamienic (przy ul. Próchnika 44 oraz al. 1 Maja 19, 21, 23) znajdujących się nad trasą przejścia TBM. Na obecnym etapie nie ma decyzji o wyburzeniach tych obiektów. W celu uzyskania zgody na rozbiórkę konieczne jest wykreślenie z Gminnej Ewidencji Zabytków
- tłumaczy Rafał Wilgusiak.
Taki los podzieli więcej kamienic w centrum?
Problem nie kończy się jednak na wspomnianych czterech adresach. Długi przestój tarczy TBM „Katarzyna” sprawił, że warunki geologiczne pod centrum Łodzi uległy pogorszeniu, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo kolejnych budynków na trasie.
- Wykonane będą dodatkowe ekspertyzy techniczne na dalszym odcinku przebiegu tunelu, które określą, czy poszczególne obiekty będą wymagały wywłaszczenia lub rozbiórki. Jednocześnie analizowane są różne scenariusze dalszej realizacji inwestycji, ponieważ wznowienie drążenia po ponad 16-miesięcznym przestoju tarczy TBM, przy jednoczesnej stwierdzonej znacznej degradacji ośrodka gruntowego w strefie oddziaływania, wiąże się z podwyższonym poziomem ryzyka wpływu na istniejącą zabudowę
- przyznaje Rafał Wilgusiak.
Właściciele zagrożonych nieruchomości mogą liczyć na odszkodowania, których wysokość ma być ustalana indywidualnie przez rzeczoznawcę wskazanego przez wojewodę. PKP PLK deklaruje, że wycena będzie oparta na wartości odtworzeniowej, bez uwzględniania stopnia zużycia budynków.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.