Już po raz dziewiąty zainaugurowano sezon motocyklowy w Łodzi. Wydarzenie przygotowało sześć łódzkich klubów i stowarzyszeń motocyklowych przy współudziale miasta. Były pokazy, koncerty i konkursy, a nawet - jak na Łódź przystało - darmowa zalewajka. W imprezie wzięła udział prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska.
- Łódź to miasto ludzi z pasją i charakterem. Środowisko motocyklowe jest tego najlepszym przykładem — aktywne, zintegrowane i pełne energii. Dziękuję wszystkim klubom i stowarzyszeniom za wspólne budowanie tej wyjątkowej społeczności
- powiedziała.
Parada przez pół miasta
Kulminacją wydarzenia była tradycyjna parada motocykli. O godz. 13 setki błyszczących chromem maszyn wyruszyły spod Atlas Areny i pod eskortą policji przejechały al. Mickiewicza, al. Piłsudskiego oraz ulicą Piotrkowską.
Barwny i głośny korowód przyciągnął tłumy łodzian. Starsi i młodsi machali do motocyklistów, przybijali „piątki”, robili zdjęcia i nagrywali filmy. Jednoślady przykuwały uwagę nie tylko dopracowanymi w każdym detalu customami, ale też stylizacjami samych uczestników - skórzanymi kurtkami, spodniami i efektownymi kaskami.
- Motory to całe moje życie
- powiedział nam jeden z uczestników.
- Tu nie chodzi tylko o jazdę. To ludzie, atmosfera, cała ta społeczność.
Imprezę zorganizowały kluby i grupy, które od lat budują jej renomę i przyciągają coraz więcej uczestników: Blue Rangers, Knight Riders, Forum Łódzkich Motocyklistów, Korsarze Łódź, H.O.G. Łódź, Number One Club i Łódki na Kołach. Jak podaje Urząd Miasta Łodzi, w mieście zarejestrowanych jest obecnie około 15 tysięcy motocykli.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.