We wtorek Rada Ministrów zaakceptowała projekt przygotowany przez pełnomocniczkę rządu ds. polityki senioralnej Marzenę Okłę-Drewnowicz. Reforma ma być jednym z elementów przebudowy systemu opieki długoterminowej w Polsce oraz realizacją zobowiązań wynikających z Krajowego Planu Odbudowy.
Bon senioralny dla osób 65 plus
Zgodnie z projektem nowe świadczenie będzie dostępne dla osób, które ukończyły 65 lat i spełnią określone kryterium dochodowe. Średni miesięczny dochód seniora z ostatnich trzech miesięcy nie będzie mógł przekroczyć 3410 zł brutto. Program obejmie obywateli Polski, ale także obywateli państw Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii legalnie przebywających w Polsce.
Bon senioralny nie będzie wypłacany w gotówce. Państwo sfinansuje konkretne usługi opiekuńcze i wspierające codzienne funkcjonowanie osób starszych. Z pomocy będzie można korzystać doraźnie, maksymalnie przez dwa tygodnie.
Zakres usług ma obejmować między innymi pomoc w ubieraniu się, przygotowywaniu posiłków, robieniu podstawowych porządków czy wsparcie w kontaktach z placówkami ochrony zdrowia. Projekt przewiduje także działania przeciwdziałające samotności seniorów, w tym pomoc w utrzymywaniu kontaktów społecznych i organizacji codziennych spraw.
Opieka długoterminowa pod większą kontrolą państwa
Nowe przepisy mają uporządkować rozproszony dziś system opieki nad osobami starszymi. Obecnie część usług realizują samorządy, część placówki medyczne, a część organizacje społeczne. Rząd zakłada, że dzięki nowej ustawie poprawi się koordynacja pomiędzy pomocą społeczną a ochroną zdrowia.
Istotną rolę otrzyma Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Senioralnej, który będzie odpowiadał za koordynowanie działań dotyczących opieki długoterminowej oraz przygotowywanie corocznych raportów o sytuacji osób starszych w Polsce.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba seniorów w Polsce systematycznie rośnie. Już dziś osoby po 60. roku życia stanowią ponad jedną czwartą społeczeństwa. Prognozy demograficzne wskazują, że w kolejnych dekadach proces starzenia się społeczeństwa będzie jeszcze bardziej widoczny. To oznacza rosnące zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze, rehabilitacyjne i wspierające samodzielne życie.
Pierwszeństwo dla gmin bez usług opiekuńczych
Program ma być wdrażany etapami. W pierwszej kolejności bon senioralny ma pojawić się w tych gminach, w których obecnie nie funkcjonują publiczne usługi opiekuńcze dla osób starszych. Rząd argumentuje, że właśnie tam potrzeby są największe, a seniorzy często pozostają bez systemowego wsparcia.
Samorządy będą odpowiadały za organizację części usług i współpracę z podmiotami realizującymi pomoc dla seniorów. W praktyce może to oznaczać współdziałanie z ośrodkami pomocy społecznej, organizacjami pozarządowymi czy prywatnymi firmami świadczącymi usługi opiekuńcze.
Zmiana koncepcji bonu senioralnego
Pierwsze założenia programu wyglądały inaczej niż obecna wersja projektu. Jeszcze jesienią 2024 roku rząd proponował odrębną ustawę o bonie senioralnym. Wówczas świadczenie miało obejmować osoby po 75. roku życia i przewidywano możliwość przyznania usług o wartości nawet 2150 zł miesięcznie.
Obecny projekt rozszerza grupę uprawnionych na osoby od 65. roku życia, ale jednocześnie zmienia charakter świadczenia. Zrezygnowano z modelu samodzielnego bonu przyznawanego wyłącznie na wniosek seniora. Nowe rozwiązanie ma zostać wpisane w szerszy system opieki długoterminowej.
Eksperci rynku usług społecznych od miesięcy zwracali uwagę, że starzenie się społeczeństwa będzie jednym z największych wyzwań dla państwa w najbliższych latach. Według danych Eurostatu Polska należy do krajów, w których tempo starzenia się populacji jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej. Jednocześnie liczba opiekunów rodzinnych maleje, co zwiększa presję na system publiczny.
Rosnące potrzeby seniorów w Polsce
Problem samotności i wykluczenia osób starszych coraz częściej pojawia się także w raportach organizacji społecznych. Badania wskazują, że wielu seniorów ma trudności z wykonywaniem podstawowych czynności życia codziennego, ale nie kwalifikuje się jeszcze do pobytu w domu pomocy społecznej czy zakładzie opiekuńczo-leczniczym.
Rząd liczy, że bon senioralny pozwoli części osób starszych dłużej zachować samodzielność i uniknąć konieczności kierowania ich do placówek całodobowej opieki. To istotne również z punktu widzenia finansów publicznych, ponieważ koszty opieki instytucjonalnej są znacznie wyższe niż wsparcie środowiskowe realizowane w miejscu zamieszkania seniora.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.