To ponowny proces 25-letniej mieszkanki Łowicza
To ponowny proces Łowiczanki. W pierwszym postępowaniu, które rozpoczęło się w 2023 roku, usłyszała wyrok 8 lat pozbawienia wolności. Proces toczył się za drzwiami zamkniętymi. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego. Ten uchylił wyrok i sprawa wróciła do łódzkiego Sądu Okręgowego.
Drugie postępowanie również było niejawne - ze względu na ważny interes prywatny oskarżonej. Po odczytaniu wyroku sędzia Nadia Kołacińska-Sumińska poprosiła dziennikarzy o opuszczenie sali rozpraw, gdyż jawność uzasadnienia orzeczenia również została wyłączona. Na poczet kary Kindze K. zostanie zaliczony okres pobytu w areszcie. 25-latka musi też zapłacić pokrzywdzonemu 2 tys. zł zadośćuczynienia.
Znajomy Kingi K. został poważnie ranny
Do niebezpiecznej sytuacji, której dotyczył proces, doszło 14 sierpnia 2022 roku na ul. Podrzecznej w Łowiczu. Tamtejsza policja dostała wezwanie do grupy awanturującej się młodzieży. Młodzi ludzie zaczęli się szarpać i jedna z uczestniczek zajścia ugodziła nożem 23-letniego mężczyznę, po czym uciekła.
Mężczyzna został trafiony w brzuch, przewieziono go do szpitala. Odpowiedzialną za atak na niego Kingę K. zatrzymano w jednym z mieszkań niedaleko ul. Podrzecznej. W chwili zatrzymania miała 1,2 promila alkoholu w organizmie. Usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa, który jest zagrożony karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Dwa kolejne zarzuty dotyczyły naruszenia nietykalności cielesnej u dwóch innych osób (w pierwszym postępowaniu została od nich uniewinniona, w kolejnym - uznano ją winną naruszenia nietykalności cielesnej jednej osoby).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.