reklama

Kto zanieczyścił Olechówkę? Sprawę wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kto zanieczyścił Olechówkę? Sprawę wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
Autor: ZWiK | Opis: Do incydentu doszło w rejonie Transmisyjnej. Woda przybrała białą barwę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźZakład Wodociągów i Kanalizacji wie już, czym zanieczyszczono Olechówkę. O sprawie powiadomiono policję.
reklama

Przypomnijmy, o zanieczyszczeniu rzeki Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi został powiadomiony przez zaniepokojonego mieszkańca w piątek rano.

Biała substancja w Olechówce

Do incydentu doszło w rejonie Transmisyjnej. Woda przybrała białą barwę. Od razu przekazano próbki do badań. Te byłby znane już w piątek wieczorem.

- Nie były to ścieki bytowe, ani detergenty. To zawiesina, która nie jest silnie toksyczna i co najważniejsze, może zostać rozłożona przez drobnoustroje znajdujące się w rzece

- mówi w rozmowie z portalem TuLodz.pl Anna Bylewska-Juszczak z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.

Sprawą zajmuje się policja

Pracownicy ZWIK jeszcze w piątek sprawdzili teren wzdłuż kanału i odnaleźli wypływ, a także osobę odpowiedzialną za zanieczyszczenie.

reklama

- O sprawie zawiadomiliśmy policję. Natomiast wypływ ścieku został zaczopowany, by nie dochodziło do dalszego zanieczyszczenia

- dodaje Anna Bylewska-Juszczak.

To kolejny raz w ostatnim czasie, kiedy Olechówka została zanieczyszczona. Pod koniec marca przybrała zieloną barwę.

Wtedy ustalono, że źródło skażenia znajdowało się na terenie jednego z przedsiębiorstw. Jak wyjaśniał właściciel, doszło do przypadkowego uszkodzenia zbiornika z detergentem wykorzystywanym do mycia samochodów. Substancja przedostała się przez wpust deszczowy do kanalizacji, a następnie trafiła bezpośrednio do rzeki. Według szacunków ZWiK do Olechówki mogło dostać się nawet 500 litrów środka.

Co ustali policja w sprawie piątkowego zanieczyszczenia rzeki? 

- Policjanci przyjęli zawiadomienie w tej sprawie. Pracownicy ZWiK zostali przesłuchani, zabezpieczono też próbki. Postępowanie toczy się pod nadzorem widzewskiej prokuratury. Dalsze czynności mają na celu wyjaśnienie okoliczności oraz ustalenie sprawcy bądź sprawców

reklama

- mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z KMP w Łodzi.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo