Reklama

Reklama

Sędzia z Łodzi zgubił pendrive z danymi osobowymi i projektami wyroków

Opublikowano: pt, 4 paź 2019 15:48
Autor:

Sędzia z Łodzi zgubił pendrive z danymi osobowymi i projektami wyroków  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Jak poinformował na swojej stronie internetowej Sąd Okręgowy w Łodzi, sędzia Paweł Hajdys zgubił pendrive zawierający dużą ilość wrażliwych danych osobowych oraz projekty wyroków. Zdarzenie miało miejsce 12 września bieżącego roku. 

Pendrive zawierał, oprócz danych osobowych, również projekty orzeczeń, wyroków oraz uzasadnień do nich przygotowanych przez sędziego Pawła Hajdysa. Co więcej, w związku z charakterem prowadzonych przez sędziego spraw, na nośniku znajdują się także informacje dotyczące m.in. sytuacji rodzinnej czy numery kont bankowych osób biorących udział w postępowaniach.

Największe niebezpieczeństwo dla ochrony danych osobowych wiąże się jednak z tekstami uzasadnień, gdzie mogą znajdować się dane teleadresowe, miejsce zatrudnienia czy informacje dotyczące sytuacji finansowej i majątkowej. Sąd nie jest również w stanie wykluczyć możliwości, że na pendrive znajdowały się numery PESEL oraz numery i serie dowodów osobistych, choć prawdopodobieństwo takiego zdarzenia oceniono jak bardzo małe.

Sytuacja jest więc poważna i, jak podaje Sąd Okręgowy, w związku z nią istnieje duże niebezpieczeństwo naruszenia dobrego imienia, kradzieży tożsamości lub utraty kontroli nad własnymi danymi.

Opisana sytuacja dotyczy danych przetwarzanych w X i XIII Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Łodzi i tych spraw, które były w referacie sędziego Pawła Hajdysa, tj. wpłynęły do sądu w okresie od kwietnia 2016 roku do końca sierpnia 2019 roku, w szczególności tych, które zakończyły się - czytamy w komunikacie podanym przez Sąd

Sąd prosi wszystkich, których dane osobowe mogły zostać zgubione o czujność i informowanie organów ścigana oraz sąd o wszelkich próbach wykorzystania zgubionych przez sędziego informacji przez osoby trzecie.

O całej sprawie został poinformowany również Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doszło do zgubienia przez sędziego nośnika z danymi. Wiadomo jedynie, że miał on prawo wynieść go z budynku sądu.

- Nie wiem, czy przełożeni mają jakiekolwiek informacje, które by usprawiedliwiały, albo wskazywały na możliwość popełnienia przestępstwa (...) Jeśli coś nam zaginęło, to wiemy tylko tyle, że nam zaginęło. Nie jesteśmy w stanie wskazać okoliczności, w którym to nam zaginęło. Nie jesteśmy też w stanie wykluczyć ewentualnie działania innych osób - powiedział sędzia Paweł Sydor, Rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi

Sytuację pod kątem naruszenia ochrony danych osobowych analizuje UODO.

Źródło: gazeta.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.