Ta sprawa budzi wiele emocji. Chodzi o plany budowy pawilonu tropikalnego pod kopułą na terenie łódzkiego Ogrodu Botanicznego.
Nie chcą Dżungli 360. Wniosek do Hanny Zdanowskiej
Jak relacjonowaliśmy w poniedziałek, na Wydziale Społeczno-Ekonomicznym Uniwersytetu Łódzkiego odbyła się społeczne debata. Zgromadziła ponad 200 osób.Dzień później Komitet Społeczny Zielone Serce Botanika skierował wniosek do prezydent Hanny Zdanowskiej.
"W trakcie spotkania wybrzmiały głosy naukowców, urbanistów oraz samych mieszkańców - głosy jednoznacznego sprzeciwu i protestu wobec planowanej inwestycji"
- czytamy we wniosku, udostępnionym na fanpejdżu Społecznego Komitetu Ochrony Julianowa.
Społecznicy domagają się zatrzymania prac nad masterplanem dla całego obszaru Zdrowia (uwzględniającego budowę Dżungli 360). Trwa bowiem postępowanie przetargowe w tej sprawie.
Jak już pisaliśmy, poniedziałkowa debata była pełna emocji.
Profesor Janowska ostro skrytykowała plany miasta
Mieszkańcy wyrażali swoje obawy wobec planów miasta.
- W Łodzi są potrzebne nowe miejsca pracy. Miasto jest nieskanalizowane, nie ma toalet. Czy nam są potrzebne igrzyska, co my robimy? Czy to, co się nam proponuje, czy jest nam naprawdę potrzebne? Po co mamy wydawać prawie 400 milionów?
- mówiła Zdzisława Janowska, profesor nauk ekonomicznych, wcześniej radna i parlamentarzystka.
Odniosła się też do słów Anny Wierzbickiej, szefowej Departamentu Ekologii i Klimatu UMŁ, która stwierdziła, że pawilon tropikalny pod kopułą to tylko idea.
- Ta idea nie jest gotowym projektem. Nic nie zostało zatwierdzone. Ten projekt nie jest wycinką drzew czy chęcią niszczenia kolekcji roślinnych, nie jest odebraniem Łodzianom dostępu do ogrodu, nie jest zagrożeniem dla miejskich inwestycji
- tłumaczyła Anna Wierzbicka.
Z kolei prof. Janowska stwierdziła, że wszystko rozpisano w przetargu na masterplan.
- Jest dokładnie napisane, ile ma wynosić wysokość bryły, jak daleko ma sięgać ogród, gdzie ma być wytyczona ścieżka. Jestem bardzo ciekawa, jaki to specjalista głowił się ileś miesięcy, żeby to napisać. Jest napisane. Najśmieszniejsze jest to, że w tym masteplanie jest zaprojektowana kolejka linowa. Jesteśmy najbardziej zakorkowanym miastem w Europie. Trzeba rozważyć, czy kolejka linowa powinna jeździć do innych obiektów, czy linia powinna biec przez miasto. Igrzyska w sprawie kolejki linowej są hitem
- stwierdziła profesor.
Firmy, które chciałyby opracować taki masterplan, mogą zgłaszać się do 30 stycznia. Zdaniem prof. Janowskiej to mało czasu, niemniej jednak powinno podjąć się działania, by "Hanna Zdanowska się zatrzymała". Wniosek do prezydent to pokłosie jej słów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.