Przewodniczący przypomniał, że pierwsze plany budowy pawilonu tropikalnego w Ogrodzie Botanicznym pojawiły się już w 1959 roku. Zwrócił uwagę, że przez dekady inwestycję odkładano z powodu braku decyzji, środków i woli realizacji. W 2022 roku temat wrócił w formie „Koncepcji modernizacji Ogrodu Botanicznego”, poprzedzonej konsultacjami społecznymi.
Podkreślił, że zaproponowane wtedy zmiany zostały jednogłośnie poparte przez Radę Naukową Ogrodu Botanicznego. W koncepcji pojawiły się konkretne pomysły dodatkowych obiektów, w tym budowy Centrum Dydaktycznego oraz Pawilonu Roślinności Tropikalnej i Subtropikalnej. Zaznaczył, że pomysł budowy pawilonu nie jest projektem „znikąd”, lecz ideą obecna w planach od lat, a niektóre osoby dziś protestujące w 2022 roku popierały projekt.
- Czemu ja to wszystko opowiadam? Mówię to po to, żebyśmy, mając pełną wiedzę, odartą z politycznych przesłanek, opierali się na faktach
- mówił przewodniczący i podkreślił, że radni znaleźli prezentację na swoich biurkach podczas sesji.
Krytyka ankiety i wątpliwości radnych
Radny Kosma Nykiel skrytykował ankietę zamieszczoną na stronie internetowej:
- Pytanie szóste brzmi: „Jak powinien funkcjonować całoroczny pawilon/palmiarnia w Ogrodzie Botanicznym?”. To już jest pytanie z tezą. To nie jest pytanie, co uważasz o powstaniu, czy powinien tam powstać pawilon całoroczny. Rozmawiałem z socjologami z Uniwersytetu Łódzkiego, którzy jasno powiedzieli, że nie jest to przykład dobrych praktyk, jeśli chodzi o konsultacje społeczne
- powiedział radny.
Odnosząc się do prezentacji przewodniczącego, zaznaczył, że w dokumencie z 2022 roku nie ma informacji o powierzchni, gabarytach ani parametrach nowych pawilonów ani o planie miejscowym. Podkreślił, że budowa nowego pawilonu była jedynie fragmentem koncepcji, a pilna była modernizacja starej palmiarni. Zwrócił też uwagę na brak transparentności ze strony Holdingu i na to, że raport nie został przedstawiony wcześniej, choćby w grudniu, gdy głosowano uchwałę intencyjną.
- Pan radny nie dostał tego dokumentu wcześniej, bo by go zmanipulował i by państwa okłamywał, tak jak to zrobił w tym wystąpieniu. Ja państwu przeczytam pytanie szóste z tej ankiety. Pan radny przeczytał całe zdanie do przecinka. Po przecinku jest: „Jeśli miałby powstać”. Czyli warunkowo. Panie radny, niech pan przestanie okłamywać i manipulować mieszkańcami
- ripostował Bartosz Domaszewicz.
Przewodniczący przedstawił też na slajdach wyniki głosowania Rady, które jednogłośnie poparły ówczesną koncepcję. Wskazywał , że popierali ją m.in. prof. dr hab. Romuald Olaczek, dr Grażyna Szymczak oraz Szymon Iwanowski, którzy dziś publicznie krytykują ideę budowy „Dżungli 360”.
Oświadczenie Szymona Iwanowskiego
Krótko po zakończeniu sesji w sieci pojawiło się oświadczenie Szymona Iwanowskiego:
- Proszę to traktować jako jednorazowe oświadczenie. Nie wypowiadam się w imieniu starej rady, tylko własnym. Nie będę więcej do dzisiejszego spektaklu się odnosił. Dziwne czasy nastały, gdy osoby niebędące urzędnikami lub funkcjonariuszami publicznymi w Łodzi, muszą wystosowywać oświadczenia
- pisze Iwanowski.
- Skoro jednak wywołano mnie dzisiaj publicznie do tablicy i zrobili to radni miejscy, z ich przewodniczącym na czele, to nie pozostaje mi nic innego niż takie oświadczenie napisać. To naprawdę dziwne czasy.
Przedstawiono mnie dzisiaj ponoć jako entuzjastę pomysłu wybudowania Dżungli360 w sercu Ogrodu Botanicznego. Piszę „ponoć”, bo przyznam, że nie mam siły ani ochoty, by z rejestracją dzisiejszego spektaklu na Piotrkowskiej 104 się zapoznać, a profili radnych z powodów zdrowotnych nie obserwuję. Dotarły do mnie oczywiście relacje potyczki między Wiceprezydentem Miasta Łodzi a Posłanką i nie mam naprawdę ochoty oglądać więcej.
Dalej Szymon Iwanowski przyznaje, że był członkiem Rady Naukowej Ogrodu Botanicznego i że w lipcu 2022 roku ówczesna naczelnik Ogrodu przedstawiła na posiedzeniu koncepcję modernizacji ogrodu. Nie było w nim jednak mowy o ogromnym pawilonie. Koncepcja obejmowała modernizację infrastruktury technicznej, w tym wymianę ogrodzenia, remont 15 tys. m² zniszczonych ciągów pieszo-jezdnych oraz modernizację systemu nawadniania z odżelazianiem wody. Przewidziano też modernizację zbiorników wodnych, w tym oczyszczenie, pogłębienie i uszczelnienie 12 stawów.
Pawilon - tak, ale inny
Iwanowski pisze dalej, że koncepcja obejmowała modernizację zaplecza hodowlanego, czyli kompleksu szklarni (konstrukcję i oszklenie) oraz odtworzenie zimnej szklarni do przechowywania roślin śródziemnomorskich. Wspomina o modernizacji działów tematycznych, takich jak alpinarium, skansen roślinny, przebudowę ogrodu japońskiego, działu roślin leczniczych oraz systematyki roślin. W koncepcji uwzględniono też przebudowę stref wejściowych (kasy, toalety, sklepiki), wprowadzenie nowych biletomatów online, rozbudowę parkingu i nowy system informacji wizualnej.
Na koniec Iwanowski pisze, że owszem, w planach znalazła się także budowa Centrum Dydaktyczno-Ekspozycyjnego oraz nowego budynku palmiarni i przyznaje, że pomysł nowej palmiarni był oparty na starych planach z lat 50. XX wieku.
- Zajrzyjmy jednak do treści koncepcji oraz protokołu z posiedzenia Rady, na którym koncepcję tę omawiano. Pomysł nowej palmiarni znalazł się w koncepcji na wyraźne życzenie Pani Prezydent, o czym przeczytamy w protokole z posiedzenia Rady Nie jest to zatem autorski pomysł pracowników Ogrodu, lecz zwykła „wrzutka” przełożonej
- wyjaśnia w oświadczeniu Iwanowski.
- Opis koncepcji budowy nowej palmiarni jest ogólny, ale mimo to autorki i autorzy trzeźwo zauważają, że gdyby budynek palmiarni miał przyjąć duże rozmiary, to jego lokalizacja powinna być poza terenem Ogrodu, na błoniach. W dyskusji podczas posiedzenia Rady, którą zaprotokołowano, padały różne komentarze i uwagi, jednak trudno byłoby je określić mianem entuzjastycznych względem pomysłu budowania Dżungli 360.
- dodaje Iwanowski i przyznaje, że podczas dyskusji również on wypowiedział się na temat koncepcji.
- I tę część protokołu pozwolę sobie przytoczyć w całości: „Następnie pan mgr Szymon Iwanowski stwierdził, że poza wizją przebudowy Ogrodu, trzeba jeszcze pozyskać środki na jej realizację, a sposoby realizacji różnych inwestycji w Mieście nie zawsze idą w zgodzie z zasadami ochrony przyrody”. Tyle mego komentarza z lipca 2022.
Pan Przewodniczący Domaszewicz z tego cytatu raczył wnioskować, że jestem wielkim entuzjastą projektu Dżungli 360 i domagałem się wręcz środków na jej realizację. Szczerze mówiąc nie mam pomysłu, jak to skomentować. Umiejętność interpretacji tekstu nie jest niewątpliwie najsilniejszą zaletą Pana Przewodniczącego
- kwituje Iwanowski i zaznacza, że jest to jedyna jego wypowiedź na temat tego, co się wydarzyło na sesji Rady Miejskiej w Łodzi.
Jeden ze slajdów, jaki przedstawił przewodniczący podczas obrad RM
Kolejny slajd, któy przedstawił Bartosz Domaszewicz - taka była koncepcja pawilonów w botaniku
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.