Reklama

Reklama

"Poszukuję pięknej nieznajomej”. O łodzianach, którzy śnią po nocach o długich nogach spotkanych w tramwaju

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: AS | zdjęcie poglądowe

"Poszukuję pięknej nieznajomej”. O łodzianach, którzy śnią po nocach o długich nogach spotkanych w tramwaju - Zdjęcie główne

Łodzianie są spragnieni miłości. Szukają jej również w Internecie. | foto AS | zdjęcie poglądowe

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Jedziesz autobusem, robisz zakupy lub tańczysz z kimś przez chwilę na dyskotece. Nie poprosiłeś o numer, a osoba, z którą w głowie zacząłeś układać sobie przyszłość, zniknęła. Co teraz? Kiedyś zostałbyś jedynie ze wspomnieniami, ale dziś z pomocą spieszą media społecznościowe. Dzięki profilom typu Spotted masz możliwość powiedzieć wirtualnemu światu, że nie możesz zapomnieć o nieznajomym, który utkwił Ci w pamięci.

Reklama

Łodzianie szukają miłości. W tramwaju i na imprezie

Kiedyś nasze szanse ograniczały się do "tu i teraz" - albo zebraliśy się na odwagę i podeszliśmy do osoby, która nam się spodobała, albo tego nie zrobiliśmy i pozostawało jedynie miłe wspomnienie. Dziś mamy możliwość odszukania tej osoby w Internecie. Najlepszym sposobem na znalezienie kogoś w ten sposób jest skorzystanie z anonimowego ogłoszenia na Spotted. Opisujesz daną osobę i czekasz na kontakt. 

- Szukam pewnej dziewczyny, z którą rozmawiałem w tramwaju jadąc w kierunku Manufaktury po 4 nad ranem z piątku na sobotę z 2 na 3 grudnia. Bardzo miło mi się z Toba rozmawiało. Jak wychodzilismy z tramwaju spytałem się o Twoje perfumy (co wyglądają jak szpilki). - Spotter

Niektórzy nie podchodzą do pięknych kobiet, ponieważ przeszkadza im w tym nieśmiałość, innym przeszkadza ważna rozmowa telefoniczna.

- Jezusiczku!! Jaka ultrazgrabna Kobieta mierzyła dziś buty na obcasie (albo i szpilce) w sklepie gino rossi w Galerii Łódzkiej. Tak około 17-17:30. Blondynka, ubrana w jasną sukienkę, wzór chyba kwiecisty, skórzaną kurtkę w odcieniu brązu...ALE JAKA FIGURA! Nogi marzenie, umięśnione ale nie przesadnie, długie, zgrabne... Pani obdarzona czymś takim, co powoduje, że myślisz "o łał-ależ Kobieta". Czasem wystarczy te kilka sekund poobserwować by się zaczarować...no i miałem te kilka, bo akurat rozmawiałem przez telefon i mogłem się poprzyglądać. Niestety nie mogłem przerwać rozmowy a Pani opuściła sklep i udała się w kierunku nieznanym. Jeśli czyta-bardzo serdecznie pozdrawiam i polecam-warto kupić te szpilki - Spotter

Niektórzy boją się zagadać, ponieważ już ruszyli w pościg za piękną nieznajomą i martwią się, że pomyśli, że jest śledzona. 

- Poszukiwana! Blondynka w kremowym płaszczu, czarnej czapce, jasne dżinsy. Dzisiaj 02.12 koło godziny 15 miałem przyjemność przepuścić Panią w kolejce do piekarni w Netto na Radogoszczu Wschodzie. Podziękowała Pani, kupiła pieczywo i skierowała się do auta-Peugeot 308 granatowy, nie zdążyłem zapytać,czy miałaby Pani ochotę na kawę. Przypadkiem kierowałem się w tą samą stronę co Pani, z Łozowej Peugot skręcił w Aroniową,a ja pojechałem dalej-moglem skręcić i zaprosić,ale mogło by być potraktowane to bardzo nieprzyjemnie,że ktoś śledzi. Jeżeli jest Pani na grupie i miałaby ochotę na kawę,proszę o znak w komentarzu... Blondyn w granatowym płaszczu i szarych chinosach. Proszę szanowne grono o pomoc w odnalezieniu Pani. Dziękuję za pomoc. - Spotter

Czy rzeczywiście Łodzianie znajdują w ten sposób szczęśliwą miłość? Rozmawialiśmy na ten temat z administratorem facebookowej strony "Spotted: Łódź".

Jeśli miałbym to ubrać w cyfry, to nie jest to jakaś powalająca skuteczność, bo oceniam ją na 5% odpowiedzi zwrotnych odnośnie do postów. Jednak czasem nawet tyle wystarcza, by poznać miłość życia. Jak to ma miejsce w przypadku pary, która co roku dziękuje mi za post, dzięki któremu się poznali i są razem tłumaczy nam administrator profilu. 
Codziennie na stronie pojawiają się kolejne ogłoszenia o poszukiwanej lub poszukiwanym. Miłość napędza do działania nawet administratora strony.

- To samonapędzający się silnik. Widzę jak duże jest zainteresowanie, jak wiele osób pisze i jak bardzo to miejsce jest potrzebne w sieci. Dzięki powziętej kilka lat temu misji, czuję się potrzebny – dodaje. 

Tematy "off-top" muszą znaleźć miejsce gdzieś indziej. Spotted pozostanie miejscem do szukania miłości. Zagubionych czapek i rękawiczek można szukać na innych łódzkich grupach.

- Dosyć często. Staram się by spotted było platformą do "spottowania" czyli jednak pisania o ludziach, których się widziało a do których nie miało się sposobności i odwagi podejść, a ta sytuacja jest sytuacją odosobnioną. Jeśli ktoś szuka kontaktu do ludzi, których wiedzą, gdzie znaleźć - zachęcam te osoby do wzięcia sprawy w swoje ręce i nienapędzania tego strachu. Poza tym oczywiście oferty sprzedaży też nie znajdą się tutaj. Zagubione przedmioty odsyłam na zaprzyjaźnioną stronę "Zagubione w Łodzi", natomiast pytania dotyczące tego, gdzie co znaleźć, czy ktoś coś wie, etc. na grupę "Łódź - Sorry, że nie w temacie".

Szukaliście kiedyś kogoś na Spotted a może sami byliście przez kogoś poszukiwani? Jesteśmy ciekawi Waszych historii. Odezwijcie się do naszej redakcji, jeżeli takie macie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy