Reklama

Reklama

Studium posłuszeństwa w ms1

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Studium posłuszeństwa w ms1 - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź W Muzeum Sztuki w Łodzi wkrótce odbędzie się wernisaż nowej wystawy prac Marka Chlandy zatytułowanej „Studium posłuszeństwa”.

Nie należał nigdy do artystów tworzących jednoznacznie polityczne czy krytyczne prace. Nie angażował się też w polityczne ruchy, a jego zdystansowana i pełna ironii perspektywa wobec rzeczywistości, tak społeczno-politycznej jak i tej dotyczącej świata sztuki, nie pozostawała mimo to bez wpływu na poszczególne realizacje Marka Chlandy. Ta „osobność” nastręcza także problemy z klasyfikacją jego realizacji wedle tradycyjnych gatunków. Czy to rzeźby, rysunki, czy obiekty – prace Marka Chlandy wymykają się tym jednoznacznym kategoriom.

„Skoro rzeźbie brakuje witalności, tego co jest sensem spotkania ciał, może dałoby się doprowadzić do jednoczesnego ożywienia rzeźby i urzeźbienia ruchu” – tak o swoim eksperymencie choreograficznym mówił Marek Chlanda podczas realizacji spektaklu „Dzień Dobry”/”Buenos Dias”. Kiedy indziej z kolei tłumaczył, że rysunek oparty jest na dwóch podstawowych zjawiskach: ruchu i czasie, zaś podstawowym materiałem, z którym pracuje rysownik, jest jego własne ciało. W realizacjach Marka Chlandy elementy przestrzeni łączą się z ruchem widza i jego cielesną obecnością. Z tego właśnie powodu odniesieniami bliskimi jego twórczości, zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy, są sztuki performatywne czy choreografia.
(...)
Jedna z najnowszych realizacji artysty, tytułowe „Studium posłuszeństwa” z 2018 roku jest punktem wyjścia wystawy. Praca powstała w Nowej Hucie, w czasie demontażu „Szkoły utopii”, projektu na poły teatralnego, na poły wystawienniczego, realizowanego w przestrzeniach opuszczonego skrzydła budynku dawnego Technikum Elektrycznego. „Studium…” powstało jakby na marginesie „Szkoły utopii”, w momencie wyprowadzki. Instalacja zaistniała w przestrzeni jednej ze szkolnych klas i właściwie bez widzów.

„Studium posłuszeństwa” to "budowla" z tworzących ostre kanty dróg-labiryntów i wplecionych w nie fragmentarycznych postaci-figur choreograficznych. Kabel pięciożyłowy, giętki i podatny na odkształcenia – jest podstawą ich konstrukcji. Zdarza się, że sprężynuje i wówczas każda z figur sama określa swoją formę i pozycję. Marek Chlanda daje swoim figurom pewną swobodę. Obdarza je potencjalnością ruchu. W nim ucieleśniają kompozycję przestrzeni i istniejące w niej relacje.
(na podstawie opisu wystawy na stronie msl.org.pl)
Więcej informacji tutaj.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy