reklama

Święto miasta czy studentów? Wspólne juwenalia dzielą zamiast łączyć

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Święto miasta czy studentów? Wspólne juwenalia dzielą zamiast łączyć - Zdjęcie główne
Autor: UMŁ | Opis: Juwenaliowe koncerty odbędą się w tym roku u zbiegu ul. Radwańskiej i al. Kościuszki
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźPo raz pierwszy w historii trzy największe łódzkie uczelnie - Uniwerek, Polibuda i Umed - łączą siły z Miastem Łódź, by wspólnie zorganizować łódzkie juwenalia. Choć pomysł miał zintegrować środowisko akademickie i nadać imprezie nową skalę, nie wszystkim się spodobał i już na starcie wywołał falę krytycznych komentarzy. Pierwsza edycja w nowej formule odbędzie się w ostatni weekend maja (29-30.05). Koncerty zaplanowano w centrum Łodzi, przy skrzyżowaniu al. Kościuszki i ul. Radwańskiej.
reklama

Nowa formuła i wspólna organizacja

Łódzkie juwenalia 2026 będą odbywać się w dwóch przestrzeniach. W kampusach uczelni rozpoczną się nieco wcześniej, w ostatnim tygodniu maja, natomiast w piątek i sobotę (29-30.05) koncerty przeniosą się do centrum miasta.

- Łódź od lat jest miastem akademickim, a Łódzkie Juwenalia 2026 to najlepszy dowód na to, że potrafimy działać razem – miasto i uczelnie – dla studentek i studentów. To pierwsze takie wspólne święto, które połączy energię kampusów z tętniącym życiem centrum miasta. Jestem przekonana, że nowa formuła juwenaliów stanie się ważnym punktem w kalendarzu łódzkich wydarzeń i wzmocni poczucie akademickiej wspólnoty

- powiedziała na konferencji prasowej Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.

reklama

Jak twierdzi magistrat, uczelnie zdecydowały się na taką formułę, ponieważ pozwala ona na organizację bezpieczniejszej i atrakcyjniejszej imprezy.

- Jako samorządy studenckie toczyliśmy długie rozmowy i to nie była łatwa decyzja, bo zmiany zawsze niosą z sobą ryzyko. Juwenalia to dla nas coś więcej niż koncerty. Tto wspomnienia z kampusu, nowe znajomości, pierwsze imprezy, które organizowaliśmy jako studenci

- komentowali przedstawiciele samorządów.

Rektor Politechniki Łódzkiej, prof. dr hab. inż. Krzysztof Jóźwik, argumentował:

- Tylko we wspólnym działaniu możemy odnosić najlepsze efekty, stąd decyzja o organizacji wspólnych Juwenaliów. Integracja środowiska studenckiego wszystkich naszych uczelni trwa od lat, a teraz wchodzi na kolejny poziom, również z perspektywy organizacyjnej. W ostatnich latach koszty organizacji wzrosły w sposób znaczący, co ograniczało dalszy rozwój uczelnianych Juwenaliów.

reklama

Co się zmienia?

W 2025 roku impreza po raz pierwszy była biletowana. Studenci mogli jednak bawić się na juwenaliach za darmo po okazaniu legitymacji. Pozostali uczestnicy musieli kupić bilety. Wejściówki jednodniowe kosztowały w przedsprzedaży 39,99 zł.

W tym roku zapłaci każdy. Bilet na jeden dzień kosztuje 30 zł, a karnet dwudniowy - 40 zł. Cena biletów niestudenckich jest dwa razy wyższa.

Oświadczenie przewodniczącego URSS

Te wyjaśnienia nie przekonały części studentów. W sieci pojawiło się wiele głosów niezadowolenia. Do tego stopnia, że przewodniczący Uczelnianej Rady Samorządu Studentów Uniwersytetu Łódzkiego Rafał Kanas musiał wydać oświadczenie.

- (…) Decyzja o organizacji jednej dużej imprezy przez trzy główne uczelnie łódzkie oraz miasto nie była dla nas łatwa. Musieliśmy wziąć pod uwagę naprawdę wiele aspektów. Przeprowadziliśmy wiele rozmów, często trudnych. Wiemy, że każde zmiany wzbudzają wiele emocji, jednak prosimy o zrozumienie. Podejmując decyzję o organizacji Łódzkich Juwenaliów, kierowaliśmy się dobrem Społeczności studenckiej Uczelni i pragnieniem, aby tegoroczna impreza była bezpieczna i prezentowała wyższy poziom w stosunku do lat ubiegłych. Mimo iż koncerty odbywać się będą w centrum miasta, pragniemy wyraźnie podkreślić: nie porzucamy Lumumbowa

reklama

- wyjaśnia.

– Bardzo duża sugestia padła ze strony kolegium rektorskiego. Długo się zastanawialiśmy, co zrobić, rozważaliśmy za i przeciw – nie zliczymy nawet, ile razy wszyscy w URSS się pokłóciliśmy. Nie mieliśmy lepszej opcji. Lepiej mieć juwenalia niż nie mieć ich wcale;)

Burza w komentarzach

Pod oświadczeniem zaroiło się od komentarzy.

- Twierdzicie że macie okazję połączyć dwie wizje juwenaliów w jedną, ale wy realnie jedną wizję dzielicie na dwie, w dwóch różnych lokalizacjach. Same koncerty oczywiście przyciągną masę osób, co potem ogłosicie wielkim sukcesem, ale prawda jest taka, że rezygnujecie ze święta dla studentów, żeby zrobić kolejno święto dla miasta i stworzyć kolejną okazję dla jego promocji

reklama

- napisał internauta.

- Chcemy, aby Juwenalia się odbyły i aby były bezpieczne oraz atrakcyjne. Nie była to dla nas łatwa decyzja, ale po wielu tygodniach rozmów doszliśmy do wniosku, że to najlepsza opcja

- odpowiedzieli przedstawiciele samorządu studenckiego.

- Smutne to oświadczenie. Przez lata to studenci dla studentów organizowali Juwenalia. Teraz miasto przejmuje imprezę, a UŁ i Politechnika oddają tradycję walkowerem. Juwenalia stają się produktem, kolejną biletowaną masówką, a studenci - tylko klientami. Wielka szkoda

- dodał inny komentujący.

- Cieszę się, że studiowałam w czasach, kiedy liczyła się wspólna zabawa, koncerty nie były biletowane, można było relaksować się w gronie znajomych na naszym osiedlu. Robienie z juwenaliów komercyjnego wydarzenia nie jest ok

- podkreśla internautka.

- Coś mi mówi, że dostaliście od miasta propozycję nie do odrzucenia. Współczuję

- kwituje kolejny komentarz.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo