reklama

Szokujące dane z łódzkiego magistratu. Blisko 9 tysięcy łódzkich rodzin bez toalety

Opublikowano:
Autor:

Szokujące dane z łódzkiego magistratu. Blisko 9 tysięcy łódzkich rodzin bez toalety - Zdjęcie główne
Autor: TuLodz/archiwum | Opis: Kamienice się sypią, a prawie 10 tys. mieszkań w Łodzi nie ma nawet toalety
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźRadny Rady Miejskiej w Łodzi Sebastian Bulak nie kryje oburzenia po tym, jak otrzymał z magistratu dane dotyczące standardu miejskich mieszkań. Liczby są szokujące: blisko 9 tysięcy zasiedlonych lokali gminnych w Łodzi wciąż nie ma toalety w mieszkaniu. - To upokorzenie mieszkańców - grzmi.
reklama

- Nowoczesne biurowce, festiwale światła i miliony złotych wydawane na promocję miasta zderzają się z rzeczywistością tysięcy łodzian, którzy nadal muszą wychodzić z domu, by skorzystać z WC

- nie owija w bawełnę radny PiS.

Szokujące liczby z urzędu

Z odpowiedzi udzielonej radnemu przez wiceprezydenta Łodzi Adama Wieczorka wynika, że skala problemu jest ogromna. Lokatorzy 4,5 tys. mieszkań, aby skorzystać z toalety, muszą wychodzić z budynku na podwórko lub do pomieszczeń gospodarczych. Kolejne 4 tys. 269 lokali to takie, w których WC znajduje się na klatce schodowej, a więc często jest to jedna toaleta dla mieszkańców całego piętra. Do tego dochodzi 1025 lokali socjalnych, w których nie obowiązują żadne zniżki za brak toalety, ponieważ, jak tłumaczy miasto, niska stawka czynszu wynosząca 2,80 zł za metr kwadratowy ma rekompensować obniżony standard.

reklama

Wiceprezydent w swojej odpowiedzi tłumaczy, że zgodnie z ustawą, lokale socjalne mogą mieć obniżony standard, a jedynym warunkiem jest minimalna powierzchnia pokoi - 5 m kw na osobę i 10 m kw w przypadku osoby samotnej.
Łącznie daje to ponad 8,7 tysiąca łódzkich rodzin, które wciąż nie mają toalety w mieszkaniu, a o łazience mogą tylko pomarzyć.

To jest upokorzenie

Radny Sebastian Bulak nie kryje oburzenia.

- Mamy XXI wiek, nowoczesne biurowce i festiwale światła, a tysiące łodzian w środku nocy muszą biegać z kluczem na mróz, żeby skorzystać z WC

- podkreśla.

- To nie jest żaden obniżony standard. To jest upokorzenie mieszkańców. Czy w 2026 roku sławojka na podwórku to standard, z którego jako miasto chcemy być dumni?

reklama

- dodaje.

Remonty? Ostatni łodzianin poczeka kilkanaście lat

Miasto informuje, że w latach 2023-2025 wyremontowało 1380 lokali, a na 2026 rok zabezpieczyło 167 mln zł na remonty i utrzymanie techniczne zasobu mieszkaniowego. Zdaniem radnego tempo zmian jest zdecydowanie zbyt wolne.

- Miasto chwali się 1 380 wyremontowanymi lokalami w trzy lata. Można szybko policzyć, że przy takim tempie ostatni łodzianin doczeka się własnej ubikacji za kilkanaście lat. Łódź to miasto, w którym dla wielu mieszkańców toaleta jest dobrem luksusowym

- ironizuje Bulak.

W odpowiedzi magistratu nie wskazano, ile z tych remontów faktycznie zakończyło się wykonaniem WC w mieszkaniach.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo