Radni PiS chcą obniżki cen biletów komunikacji miejskiej w Łodzi. We wtorek, 18 sierpnia, poinformowali, że składają w tej sprawie projekt uchwały Rady Miejskiej. Chodzi zarówno o bilety jednorazowe, jak i okresowe.
Jednocześnie chcą powrotu do rozwiązania, które łodzianie dobrze znają. Bilety 20- i 40-minutowe miałyby ponownie obowiązywać o 20 minut dłużej.
Inicjatywę popiera posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, pełnomocniczka PiS w Łodzi. Jej zdaniem przy tym, jak obecnie wygląda podróżowanie komunikacją miejską po Łodzi, bilety kosztują po prostu za dużo.
- Jestem często oburzona stanem tej komunikacji i sposobem, w jaki traktowani są ludzie. Przy takim fatalnym taborze, przy takich fatalnych połączeniach, drogach i utrudnieniach, jakie są w Łodzi, na pewno te bilety nie powinny tyle kosztować
- mówi Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.
Posłanka uważa, że można pójść jeszcze dalej.
- Generalnie jestem zdania, że można by było rozważyć, tak jak zostało to zrobione w innych ośrodkach, bezpłatną komunikację dla Łodzi
- dodaje.
„Mieszkańcy Łodzi płacą krocie”
Radny Marcin Buchali nie ma wątpliwości, że ceny biletów nie idą dziś w parze z jakością komunikacji miejskiej. Powołuje się przy tym na raport „Jakdojade”.
- Raport „Jakdojade” nie pozostawia wątpliwości. Mamy najgorszą komunikację w całym kraju i również najdroższe bilety komunikacji miejskiej. Mieszkańcy Łodzi płacą krocie za wielogodzinne opóźnienia, a także za stanie w korkach. I powiedzmy sobie szczerze, jest to spowodowane inwestycjami, które miały się już, wedle opinii pana wiceprezydenta Piotrowskiego, zakończyć. Kiedy uchylono uchwałę o wydłużeniu ważności biletów 20- i 40-minutowych, argumentowano to tym, że inwestycje w Łodzi się zakończyły. A to jest po prostu wierutne kłamstwo, to jest sięgnięcie do kieszeni łodzianek i łodzian, bo remonty ciągna się cały czas
- mówi Marcin Buchali.
Temat wydłużenia ważności biletów wrócił zresztą jeszcze przed wakacjami. Mieszkańcy złożyli w tej sprawie petycję. Chcą, żeby bilety 20- i 40-minutowe ponownie były ważne odpowiednio przez 40 i 60 minut.
Radni PiS ten pomysł popierają, ale chcą czegoś więcej.
Nie tylko dłużej, ale też taniej
- Uważamy, że musi nastąpić obniżka cen biletów komunikacji miejskiej, zarówno biletów jednorazowych, jak i okresowych. To są postulaty, które zgłaszają nam mieszkańcy na ulicach, na dyżurach radnych-
- mówi Marcin Buchali.
Do przeforsowania zmian PiS potrzebuje jednak głosów innych radnych. Dlatego jego przedstawiciele liczą na poparcie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Przyjęcie stanowiska ma być sygnałem dla prezydent Hanny Zdanowskiej, że w budżecie miasta trzeba znaleźć pieniądze na obniżkę cen.
- Albo jesteśmy za obniżką cen biletów komunikacji miejskiej, albo nie
- podkreśla Buchali.
„Ceny mamy warszawskie”
Radny Piotr Cieplucha zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz - ile łodzianie płacą i co dostają za tę cenę.
- Ceny mamy warszawskie, ale jakości najgorszą chyba w całym kraju pośród dużych miast
- uważa Piotr Cieplucha.
Jak dodaje, do radnych trafiają również skargi dotyczące kontrolerów biletów. Mieszkańcy, którzy zgłaszali się do radnego, zwracali także uwagę na horrendalnie wysokie opłaty za jazdę bez ważnego biletu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.