reklama

„Takie rzeczy tylko w Łodzi”. Kierowca jaguara ruszył z impetem przez rozkopane torowisko

Opublikowano:
Autor:

„Takie rzeczy tylko w Łodzi”. Kierowca jaguara ruszył z impetem przez rozkopane torowisko - Zdjęcie główne
Autor: STOP CHAM/screen | Opis: Wjechał jaguarem na rozkopane torowisko w Łodzi. Nagranie robi furorę w sieci
Zobacz
galerię
12
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźNajpierw zahaczył o ciężarówkę MPK, potem ruszył z impetem prosto na rozkopane torowisko. Kierowca czarnego jaguara najwyraźniej nie zamierzał się zatrzymywać. Wszystko działo się na oczach zdumionych przechodniów. Nagranie z centrum Łodzi trafiło do internetu.
reklama

Jaguarem przez rozkopane torowisko. Kierowca nie zważał na przeszkody

Do zdumiewającej sytuacji doszło na skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Pomorskiej w Łodzi, gdzie trwa remont torowiska tramwajowego. Na nagraniu, które pojawiło się w facebookowej grupie Stop Cham, widać czarnego jaguara, którego kierowca próbuje przedostać się przez rozkopaną ulicę.

Samochód przez cały czas ma włączone światła awaryjne. Najpierw kierowca cofa i lekko zahacza o ciężarówkę MPK. Przez chwilę się waha, po czym rusza z impetem przed siebie. Nie zważa na wystające szyny, nierówności i rozkopaną nawierzchnię, jedzie dalej! Jaguar podskakuje, spod kół unoszą się tumany pyłu, ale kierowca ani myśli się zatrzymać.

Całej scenie przyglądają się przechodnie. Zatrzymują się i z niedowierzaniem obserwują, jak samochód przedziera się przez rozkopane torowisko.

reklama

Co kierowało kierowcą jaguara? Internauci mają swoje teorie

Nagranie wywołało niemałe poruszenie. Internauci zastanawiają się, co skłoniło kierowcę do takiego zachowania. Nie brakuje też przypuszczeń, że przejazd przez rozkopane torowisko mógł go słono kosztować.

- Przebił opony - zauważa jeden z komentujących.

- Jedną na 100 proc. i coś jeszcze odleciało - odpowiada kolejny.

- Opony i felgi chyba połamał - dodaje inny internauta.

Nie zabrakło też żartów.

- Rozkopali całe miasto i kierowca się zdenerwował - skwitował jeden z komentujących.

Inni zastanawiają się, czy kierowca próbował uniknąć mandatu lub odholowania samochodu. To jednak wyłącznie przypuszczenia.

Dlaczego mężczyzna zdecydował się na tak ryzykowny przejazd? Tego na razie nie wiadomo. Do sprawy wrócimy, gdy pojawią się oficjalne informacje policji lub MPK.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo